Gry podobne do Dark Souls - Jak wybrać najlepszy soulslike?

Rycerz w zbroi, z długimi włosami rozwianymi przez wiatr, jak w grach podobnych do Dark Souls.

Napisano przez

Igor Mazurek

Opublikowano

16 kwi 2026

Spis treści

Soulslike nie są po prostu „trudnymi grami”. Działają, bo łączą precyzyjną walkę, ryzyko związane z postępem i klimat, który każe grać uważniej niż w większości action RPG. Poniżej zebrałem gry podobne do dark souls, ale rozłożyłem je tak, żeby łatwo było odróżnić tytuły naprawdę bliskie klasyce od tych, które przejmują tylko część jej DNA.

Najkrótsza droga do wyboru właściwego soulslike'a

  • Elden Ring to najlepszy punkt startu, jeśli chcesz pełnego doświadczenia z eksploracją i wolnością wyboru drogi.
  • Lies of P i Sekiro najmocniej nagradzają naukę rytmu walki, parowania i cierpliwości.
  • Nioh 2, Wo Long i The Surge 2 są bardziej systemowe: tam liczą się build, ekwipunek i tempo starć.
  • Mortal Shell, Blasphemous 2 i Remnant 2 są dobrym wyborem, jeśli chcesz mroczny klimat, ale z innym pomysłem na walkę.
  • Lords of the Fallen (2023) najlepiej sprawdza się u graczy, którzy chcą klasycznego dark fantasy w nowocześniejszym opakowaniu.

Co naprawdę łączy soulslike'i z Dark Souls

Soulslike nie jest po prostu „trudną grą”. Dla mnie to przede wszystkim połączenie trzech rzeczy: precyzyjnej walki, ryzykownego progresu i świata zaprojektowanego tak, żeby uczyć przez porażkę. Jeśli gra każe ci czytać animacje przeciwnika, mądrze zarządzać staminką, wracać do skrótów i uczyć się bossów zamiast jechać na autopilocie, jesteś już bardzo blisko tej formuły.

  • Walka ma rytm - spam przycisków zwykle kończy się szybko, a sukces zależy od wyczucia okienek na atak, unik i kontrę.
  • Śmierć coś kosztuje - najczęściej tracisz walutę, postęp albo czas, więc każde wejście do nowej lokacji ma napięcie.
  • Poziomy są pętlą nauki - skróty, windki i checkpointy nie służą wygodzie, tylko pokazaniu, że zrozumiałeś mapę.
  • Bossy sprawdzają system - to nie tylko „większy potwór”, ale test tego, czy umiesz wykorzystać wszystko, czego gra cię nauczyła.
  • Atmosfera jest częścią mechaniki - mrok, niedopowiedzenia i poczucie zagrożenia budują napięcie równie mocno jak sama walka.

W praktyce oznacza to, że dwie gry mogą wyglądać podobnie, a i tak dawać zupełnie inne wrażenia. Właśnie dlatego w następnym kroku rozdzielam tytuły, które naprawdę są blisko klasyki, od tych, które tylko korzystają z jej estetyki.

Rycerz walczy z potworem w mrocznym lochu, jak w grach podobnych do Dark Souls.

Najbliższe odpowiedniki, które warto sprawdzić najpierw

Jeśli chcesz wejść w gatunek bez błądzenia po półce z losowymi action RPG, zacząłbym od tych tytułów. Nie wszystkie kopiują Dark Souls 1:1, ale każdy z nich trafia w inny element tej samej układanki.

Gra Co jest podobne Dlaczego warto ją sprawdzić
Elden Ring Struktura FromSoftware, ciężar walki, bossowie, eksploracja i budowanie postaci Najpełniejszy punkt startu, bo daje ogromną swobodę, a jednocześnie zachowuje esencję Soulsów
Lies of P Precyzyjny timing, trudni przeciwnicy, czytelne starcia z bossami Jedna z najbardziej dopracowanych interpretacji gatunku poza FromSoftware; świetna, jeśli lubisz zwarte tempo i jasne zasady
Sekiro: Shadows Die Twice Napięcie walki, kara za błędy, boss fighty jako sedno doświadczenia To bardziej test parowania niż klasyczny soulslike, ale właśnie dlatego tak dobrze uczy dyscypliny w walce
Lords of the Fallen (2023) Mroczne dark fantasy, checkpointowy rytm, klasyczne budowanie postaci Dla osób, które chcą bardziej „tradycyjnej” formy Soulsów w nowocześniejszej oprawie i z własnym pomysłem na eksplorację
Nioh 2 Wymagająca walka, rozwój postaci, mnóstwo buildów i łupów Świetne, jeśli lubisz systemową głębię; tu liczy się znajomość ekwipunku i stylu walki, nie tylko refleks
Wo Long: Fallen Dynasty Silny nacisk na tempo, uniki, parowanie i walkę z bossami Bardziej agresywne i szybsze niż klasyczne Soulsy, dobre dla graczy, którzy wolą dynamiczne pojedynki
Mortal Shell Ciężar ruchów, surowa atmosfera, ograniczenia w walce Krótsze i bardziej kameralne doświadczenie, ale bardzo dobrze oddaje poczucie osamotnienia i napięcia
The Surge 2 Ryzykowna eksploracja, progres po śmierci, ciężkie starcia Najlepszy wybór, jeśli wolisz sci-fi zamiast fantasy i podoba ci się system celowanego niszczenia części przeciwnika
Remnant 2 Sztywna struktura trudnych lokacji, bossowie, checkpointy Soulsowa pętla w wersji z bronią palną i kooperacją, więc działa najlepiej, gdy chcesz coś mniej mieczowego

Gdybym miał wskazać trzy najbardziej bezpieczne starty, postawiłbym na Elden Ring, Lies of P i Nioh 2. To zestaw, który pokazuje trzy różne twarze gatunku, a nie tylko jeden schemat przebrany w inny setting.

Jak dobrać grę do tego, co naprawdę lubisz

Najczęstszy błąd widzę wtedy, gdy ktoś wybiera grę wyłącznie po tym, że „wygląda jak Soulsy”. Tymczasem jedni szukają surowej walki 1 na 1, inni lubią grzebać w buildach, a jeszcze inni chcą po prostu mrocznego świata i mocnych bossów. Ja patrzę na to tak:

Jeśli cenisz... Sięgnij po... Bo...
Otwartą eksplorację i wolność Elden Ring Najłatwiej wybacza złe decyzje dzięki swobodzie wyboru kierunku i tempa
Czystą walkę i naukę ruchów przeciwnika Sekiro, Lies of P Te gry najczytelniej nagradzają opanowanie mechanik, a nie sam grind
Głębokie budowanie postaci Nioh 2, The Surge 2 Tu sprzęt, perk i styl walki mają realny wpływ na wynik starcia
Kooperację lub walkę na dystans Remnant 2 To najlepsza opcja, gdy chcesz zachować soulsową strukturę, ale przenieść ją do strzelanki
Mocny klimat przy mniejszym zakresie gry Mortal Shell, Blasphemous 2 Oba tytuły są bardziej zwarte i mocniej opierają się na nastroju niż na ogromie zawartości

Ta prosta filtracja oszczędza czas. Zamiast walczyć z grą, która już od pierwszej godziny irytuje swoim rytmem, lepiej wybrać taką, która odpowiada twojemu stylowi grania. Właśnie tu kryje się różnica między „podobną grą” a dobrą rekomendacją.

Najczęstsze pomyłki przy wyborze soulslike'a

  • Mylenie trudności z podobieństwem - nie każda wymagająca gra jest soulslike'iem, tak samo jak nie każdy soulslike musi być absurdalnie trudny od pierwszej minuty.
  • Ignorowanie systemu walki - jeśli gra opiera się na parowaniu, a ty nie lubisz tego rytmu, będziesz się męczyć nawet wtedy, gdy klimat ci odpowiada.
  • Patrzenie tylko na klimat - mroczna stylistyka nie zastąpi dobrej pętli progresu, czytelnych animacji i sensownie ustawionych checkpointów.
  • Wybieranie od razu najcięższego tytułu - wejście przez Sekiro lub najbardziej wymagające części Nioh bywa skuteczne, ale często też niepotrzebnie zniechęca.
  • Pomijanie platformy i wersji gry - w tym gatunku wydajność, płynność i czas ładowania mają większe znaczenie niż w wielu innych produkcjach, bo wpływają na rytm walki.

Jeśli chcesz trafić lepiej, porównuj nie tylko setting, ale też tempo starć, rodzaj karania za błąd i sposób rozwoju postaci. To te elementy najczęściej decydują, czy gra zostanie z tobą na dłużej.

Od tej gry zacząłbym dziś, gdybym miał wybrać tylko jedną

  • Elden Ring - najlepszy wybór „na start”, bo pokazuje pełnię gatunku bez zamykania cię w jednej ścieżce.
  • Lies of P - świetny, jeśli chcesz bardziej uporządkowanej, liniowej przygody i bardzo czytelnego systemu walki.
  • Sekiro - właściwy dla graczy, którzy lubią techniczną walkę i chcą faktycznie nauczyć się mechaniki, a nie tylko ją obchodzić.
  • Nioh 2 - mocny wybór dla osób, które lubią budowanie postaci, loot i głębokie systemy.
  • Mortal Shell - dobry, gdy szukasz krótszego, surowszego i bardziej nastrojowego kontaktu z gatunkiem.

Gdybym miał dać jedną praktyczną radę, brzmiałaby tak: nie wybieraj gry podobnej do Dark Souls po samym słowie „soulslike” na okładce. W 2026 gatunek ma już tyle odgałęzień, że liczą się konkretne mechaniki: eksploracja, parowanie, buildy albo ko-op. Jeśli to sprawdzisz, dużo łatwiej trafisz w tytuł, który naprawdę zostanie z tobą na dłużej.

FAQ - Najczęstsze pytania

Soulslike to nie tylko trudność, ale precyzyjna walka, ryzyko progresu i świat uczący przez porażkę. Kluczowe są: rytm walki, konsekwencje śmierci, pętle nauki na poziomach i bossowie sprawdzający umiejętności.

Elden Ring to świetny start dzięki swobodzie eksploracji i wolności wyboru, zachowując esencję gatunku. Lies of P i Nioh 2 również oferują doskonałe, choć różne, wprowadzenie do świata soulslike.

Nie wszystkie soulslike'i opierają się na parowaniu. Gry jak Sekiro czy Lies of P mocno na nim bazują, ale inne, np. Nioh 2, skupiają się na buildach i systemach, a Remnant 2 na walce dystansowej.

Zastanów się, co cenisz: otwartą eksplorację (Elden Ring), czystą walkę (Sekiro, Lies of P), budowanie postaci (Nioh 2), kooperację (Remnant 2) czy mroczny klimat (Mortal Shell).

Nie. Chociaż wiele gier soulslike to dark fantasy, istnieją wyjątki, takie jak The Surge 2, które oferuje setting science fiction z podobnymi mechanikami walki i eksploracji.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

gry podobne do dark souls najlepsze soulslike soulslike dla początkujących gry jak dark souls soulslike ranking co to jest soulslike

Udostępnij artykuł

Igor Mazurek

Igor Mazurek

Jestem Igor Mazurek, doświadczony twórca treści i analityk branżowy z wieloletnim doświadczeniem w obszarze gier, filmów oraz popkultury. Od lat analizuję rynek gier, śledząc najnowsze trendy i innowacje, co pozwala mi na dostarczanie czytelnikom rzetelnych i aktualnych informacji. Moja pasja do gier komputerowych i filmów sprawia, że z przyjemnością dzielę się swoją wiedzą, starając się uprościć skomplikowane zagadnienia i dostarczyć obiektywne analizy. Specjalizuję się w badaniu wpływu popkultury na społeczeństwo oraz w ocenie zjawisk gamingowych, co pozwala mi na przedstawienie unikalnej perspektywy na te tematy. Moim celem jest zapewnienie czytelnikom wiarygodnych i wartościowych treści, które nie tylko informują, ale również inspirują do dalszego zgłębiania pasji związanych z grami i filmami. Wierzę, że odpowiedzialne podejście do tworzenia treści jest kluczowe dla budowania zaufania wśród odbiorców, dlatego zawsze dążę do przekazywania najnowszych i najbardziej precyzyjnych informacji.

Napisz komentarz