Nine Sols - Czy ta gra 2D z parowaniem to Twój nowy hit?

Postacie z gry walczą, jedna z niebieskim mieczem, druga z czerwonym płaszczem i sztyletem. Dziewięć słońc na niebie.

Napisano przez

Igor Mazurek

Opublikowano

25 maj 2026

Spis treści

To jedna z tych gier, które wybijają się nie samą brutalnością walki, ale połączeniem dopracowanej animacji, wyrazistego świata i bardzo czytelnego projektu starć. W praktyce chodzi o tytuł, który łączy platformówkę 2D z elementami metroidvanii i wymagający system obrony oparty na wyczuciu rytmu. W tym tekście pokazuję, co dokładnie oferuje Nine Sols, dlaczego tak dobrze działa jej styl oraz komu naprawdę warto ją polecić.

Najważniejsze rzeczy, które warto wiedzieć przed startem

  • To 2D action-platformer z ręcznie rysowaną oprawą i walką opartą na parowaniu.
  • Świat gry łączy taoistyczną symbolikę z cyberpunkową estetyką, czyli tak zwany taopunk.
  • Największą rolę odgrywają precyzja, bossowie i nauka rytmu starć, a nie bezmyślne wciskanie ataku.
  • Tytuł jest dostępny na PC i konsolach PlayStation, Xbox oraz Nintendo Switch.
  • Wersja pecetowa ma polski interfejs i napisy, a twórcy rekomendują grę na padzie.

Co to za gra i dlaczego przyciąga uwagę

To przygodowa gra akcji 2D od Red Candle Games, wydana pierwotnie w 2024 roku. Fabuła osadzona jest w świecie New Kunlun, a my wcielamy się w Yi, bohatera budzącego się do zemsty i próbującego rozprawić się z władcami tego upadłego miejsca. Nie jest to jednak zwykła opowieść „przejdź z punktu A do B”. Historia, eksploracja i walka są tu mocno splecione, więc każdy kolejny obszar ma znaczenie nie tylko mechaniczne, ale też fabularne.

Najważniejsze jest to, że produkcja nie udaje kopii cudzych pomysłów. Zamiast iść w bezpieczne, przewidywalne rozwiązania, stawia na własny charakter: mieszankę mitologii, technologii i mrocznego klimatu. Dla mnie to właśnie ten balans sprawia, że gra zostaje w pamięci dłużej niż wiele innych podobnych tytułów. A skoro już o tym mowa, to warto zobaczyć, co dokładnie dzieje się w samym systemie walki, bo tam leży największa siła całego projektu.

Stworzenie dziewięciu słońc to trudne zadanie. Na zielonej ziemi, pod pomarańczową tkaniną, czai się stwór.

Walka oparta na parowaniu zamiast bezmyślnego spamowania

Najmocniejszy filar tej gry to system walki oparty na parowaniu, w którym liczy się timing i reagowanie na zamiary przeciwnika. Jeśli ktoś spodziewa się klasycznego nacierania bez zastanowienia, szybko przekona się, że to zły odruch. Tutaj zwycięża cierpliwość, wyczucie rytmu i wejście w odpowiedni moment. W praktyce gra wymusza, żeby patrzeć na animacje wrogów, a nie tylko na własny pasek życia.

Co daje przewagę

  • Parowanie otwiera okna na kontratak i pozwala przejąć kontrolę nad tempem starcia.
  • Talisman i łuk Yi nie są dodatkiem dla ozdoby, tylko ważnym narzędziem do domykania walki i rozbijania presji przeciwników.
  • Bossowie są projektowani tak, żeby wymuszać naukę, a nie przypadkowe przechodzenie ekranów.

Gdzie początkujący tracą najwięcej

  • Wchodzą w starcie zbyt agresywnie i ignorują sygnały ataku.
  • Próbują grać jak w zwykłe hack and slash, zamiast uczyć się rytmu obrony.
  • Za wcześnie zakładają, że problemem jest poziom trudności, gdy faktycznie chodzi o brak oswojenia mechaniki.

To właśnie dlatego ten projekt tak dobrze działa na osobach, które lubią czuć realny progres umiejętności. Każde udane starcie jest tu efektem nauki, a nie przypadku. Ten system walki mocno zyskuje jednak dopiero wtedy, gdy dołożysz do niego świat i oprawę, bo one nie są tylko dekoracją, ale częścią tej samej idei.

Świat, styl i narracja, które trzymają tę produkcję w pamięci

Dla mnie największą siłą tego świata jest kontrast: z jednej strony taoistyczna symbolika, z drugiej cyberpunkowy chłód i technologiczne ruiny. Dzięki temu oprawa nie zlewa się z setkami podobnych indie, tylko od razu zostaje w pamięci. Ręcznie rysowane tła, animacje sprite’owe i manga inspirowane przerywniki budują wrażenie, że każdy ekran był projektowany z dużą uwagą, a nie składany z przypadkowych elementów.

Ważne jest też to, że eksploracja nie służy wyłącznie do biegania między walkami. Przechodzenie kolejnych połączonych lokacji, odkrywanie sekretów i rozmowy z postaciami pobocznymi rozwijają świat oraz dają konkretne korzyści w postaci ulepszeń czy nowych możliwości. To nie jest ozdobnik, tylko system, który wzmacnia poczucie, że im lepiej poznajesz ten świat, tym bardziej zaczyna on „pracować” na twoją korzyść.

Jeśli ktoś szuka gry, w której styl ma realną wartość użytkową, a nie jest tylko ładnym tłem do przeciętnej mechaniki, to właśnie tutaj znajdzie mocny argument, by zostać na dłużej. Następne pytanie brzmi już praktycznie: gdzie to ograć i czy to w ogóle jest gra dla ciebie.

Na jakich platformach zagrać i komu ten tytuł najbardziej pasuje

Najprościej mówiąc: tę grę można dziś ograć na PC oraz na głównych konsolach. Dla polskiego gracza ważny jest też fakt, że wersja pecetowa oferuje polski interfejs i napisy, więc bariera wejścia jest niska nawet wtedy, gdy nie chce się grać po angielsku. Warto też pamiętać, że na Steamie twórcy rekomendują użycie pada, co ma sens, bo system parowania i tempo walki po prostu lepiej układają się na kontrolerze.

Platforma Co warto wiedzieć
PC Najwygodniejszy wybór, zwłaszcza jeśli chcesz pełnej kontroli i polskiej wersji interfejsu oraz napisów.
PlayStation Dobre rozwiązanie dla osób, które grają głównie na padzie i wolą konsolowy sposób grania.
Xbox Solidna alternatywa dla graczy związanych z ekosystemem Microsoftu.
Nintendo Switch Opcja dla tych, którzy cenią mobilność i krótsze sesje.

Dla kogo to będzie bardzo dobry wybór

  • Dla osób, które lubią gry wymagające opanowania mechaniki, ale uczciwe wobec gracza.
  • Dla fanów metroidvanii, w których eksploracja i walka wzajemnie się napędzają.
  • Dla graczy ceniących ręcznie rysowaną oprawę i wyraźny autorski styl.
  • Dla tych, którzy chcą historii z mocnym klimatem, a nie tylko pretekstu do kolejnych starć.

Przeczytaj również: Gry przygodowe - Jak wybrać najlepsze? Poradnik 2026

Kiedy lepiej poszukać czegoś innego

  • Jeśli oczekujesz lekkiej platformówki bez kar za błędy.
  • Jeśli nie masz cierpliwości do nauki defensywy i rytmu walki.
  • Jeśli wolisz gry oparte głównie na luźnej eksploracji, a nie na precyzyjnych starciach.

Przy takim profilu łatwo zauważyć, że to nie jest pozycja „dla wszystkich”, ale właśnie to stanowi jej atut. Została zrobiona z jasną tożsamością, dlatego najlepiej trafia do graczy, którzy wiedzą, czego szukają.

Pierwsze godziny zdecydują, czy ta gra cię wciągnie

Jeśli mam wskazać jedną praktyczną radę, to tę: nie oceniaj tej gry po pierwszych, najtrudniejszych starciach. Ona rozkręca się wtedy, gdy zaczniesz rozumieć jej rytm, a nie wtedy, gdy liczysz na szybkie zwycięstwa przez agresję. Właśnie w tym tkwi jej siła i dlatego tak dobrze zapada w pamięć po ukończeniu.

  • Grając padem, szybciej wyczujesz tempo obrony i kontr.
  • Warto przyzwyczaić się do obserwowania animacji przeciwnika, nie tylko jego paska życia.
  • Eksploracja często nagradza bardziej niż pośpiech, więc nie warto pędzić od walki do walki.

W 2026 roku to wciąż jedna z ciekawszych propozycji dla osób, które chcą zobaczyć, jak daleko można przesunąć 2D action-platformer bez utraty czytelności i klimatu. Jeśli cenisz grę, która łączy styl, wyzwanie i konkretny pomysł na walkę, ten tytuł jest bardzo mocnym kandydatem do twojej listy.

FAQ - Najczęstsze pytania

Nine Sols to dwuwymiarowa platformówka akcji z elementami metroidvanii, charakteryzująca się ręcznie rysowaną grafiką i systemem walki opartym na precyzyjnym parowaniu ciosów. Gra osadzona jest w unikalnym świecie "taopunk".

Gra Nine Sols jest dostępna na PC, PlayStation, Xbox oraz Nintendo Switch. Wersja pecetowa oferuje polski interfejs i napisy, a twórcy rekomendują grę na padzie dla lepszego doświadczenia.

Najważniejszym elementem rozgrywki jest system walki oparty na parowaniu. Zamiast bezmyślnego atakowania, liczy się wyczucie rytmu, cierpliwość i precyzyjne reagowanie na ruchy przeciwników, co pozwala na kontrataki.

Nine Sols to idealna gra dla fanów metroidvanii, którzy cenią wymagające mechaniki, ręcznie rysowaną oprawę graficzną i rozbudowaną fabułę. Spodoba się graczom lubiącym progres umiejętności i klimatyczną narrację.

Tak, Nine Sols jest grą wymagającą, zwłaszcza w początkowych fazach. Jej trudność wynika z konieczności opanowania systemu parowania i wyczucia rytmu walki. Nagradza jednak cierpliwość i naukę, oferując satysfakcjonujący progres.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

nine sols nine sols recenzja nine sols walka parowanie nine sols taopunk

Udostępnij artykuł

Igor Mazurek

Igor Mazurek

Jestem Igor Mazurek, doświadczony twórca treści i analityk branżowy z wieloletnim doświadczeniem w obszarze gier, filmów oraz popkultury. Od lat analizuję rynek gier, śledząc najnowsze trendy i innowacje, co pozwala mi na dostarczanie czytelnikom rzetelnych i aktualnych informacji. Moja pasja do gier komputerowych i filmów sprawia, że z przyjemnością dzielę się swoją wiedzą, starając się uprościć skomplikowane zagadnienia i dostarczyć obiektywne analizy. Specjalizuję się w badaniu wpływu popkultury na społeczeństwo oraz w ocenie zjawisk gamingowych, co pozwala mi na przedstawienie unikalnej perspektywy na te tematy. Moim celem jest zapewnienie czytelnikom wiarygodnych i wartościowych treści, które nie tylko informują, ale również inspirują do dalszego zgłębiania pasji związanych z grami i filmami. Wierzę, że odpowiedzialne podejście do tworzenia treści jest kluczowe dla budowania zaufania wśród odbiorców, dlatego zawsze dążę do przekazywania najnowszych i najbardziej precyzyjnych informacji.

Napisz komentarz