Alutkowe Gwiazdy

Pokaż swojego sima a powiemy ci kim jesteś! Gracze wszystkich odsłon The Sims łączmy się!
Awatar użytkownika
kreatora
Satyryk
Satyryk
Posty: 2090
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 13:49
Lokalizacja: Gdańsk
Origin ID: kreatora

Re: Alutkowe Gwiazdy

Post autor: kreatora » sobota 05 lis 2022, 11:55

@Alibali
Wedkowanie, czy ptaszki nie maja z tym nic wspolnego. Chodzilo mi tylko o to, ze sim powinienen czesto latac na miotle od punktu do punktu bo latanie nabija mu szybko doswiadczenie magiczne.
Krysztaly czy zaby sa potrzebne do ywrobu eleksirów, Mozna ich szukac w świecie albo mozna je kupic w sklepiku Najlepiej przydaja sie jednak jablka bo z nich sie wyrabia eleiksir uszczesliwujacy sima (efekt jak "uszczeslij" w MCC. Picie eliksirow tez zwieksza doswiadczenie magiczne.

Magii uczymy się w Akademii Magów od Mistrzów Magii. W tym celu nalezy sie tam wybrac , zaprzyjaznic sie z tymi magami, prosic ich o trening magiczny zwiekszajacy doswadczenie o ile nie uzyskamy tego doswiadczenia sami latajac na miotle, pojedynkujac sie z innymi magami i wykonujac zadanie "cwicz magię" dostepnego na simie.

Zaklecia i przepisy na eliksir albo otrzymujemy w prezencie od zaprzyjaźnionego Mistrza (klikajac na niego >magia > popros o zaklecie > albo poproś o przepis na eliksiar.) albo "wypracowywujemy sami "ćwicząc magię " Opcja na simie.
Cwiczenia skutkuja poznawaniem nowych zaklęć, zaklęcia i eliksiry mozemy tez kupić w sklepiku w Alei Magow. Bywają tam rózne, najczesciej nieptrzydatne nam do niczego.
Przepisy na eliksir można zdobyć tez eksperymentujac wystarczaja dlugo z kotłem magicznym (opcja na kotle- eksperymentuj")
W czasie tych wszystkich nauk mozna popelnic pomylka i byc walnietym roznymi klatwami o ile sie przesadzi z tą nauką magii.

Pojedynki magiczne to cudna interakcja i bardzo widowiskowa.

Chowaniec nieprzydatny nam jest do niczego :catlol: - daje nastrojnik "chowaniec' i wydaje podekscytowane wrzaski podczas naszych pojedynków - radosne gdy wygrywamy, żałosne gdy przegrywamy. Ot taka ozdoba czarodzieja

Drobinki magiczne to różowe okruszki, które pojawia się wokół Akademii, gdy dostatecznie zaprzyjaźniony z nami Mistrz zażąda od nas nazbierania tego jako opłaty za zostanie czarodziejem. Zjedzona drobinka dodaje nam doświadczenia magicznego ale dodatkowe szukanie ich dla siebie jest zupełnie nie oplacalne, bo w tym samym czasie przybędzie nam dwa razy tyle doświadczenia, jesli poświęcimy ten czas na ćwiczenie magii lub pojedynek.

Czyli punkt 1
Wlaczamy sobie aspracje czarodziej i poprzez portal w Glimmerbrook dostajemy sie do Krainy Magii
2. Odzukujemy tam Maga magii praktycznej Simelona (jesli dobrze pamietam imie) i zaprzyjazniamy sie z nim na tyle aby moc go poprosic o przemiane w czarodzieja. (zajmie ze 2 simowe godziny)
3, Zbieramy drobinki na jego prosbe i zostajemy przeksztalceni w czarodzieja.
4. Resztka sil wleczemy sie do alei magow aby kuoic miotle (szkoda kasy na rózdzke i chowanca)
Zrob to i daj mi znac, to zalacze ciag dalszy :cat_mwaha:
ORIGIN ID Kreatora Hero of Answers on EA AHQ

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2633
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » piątek 11 lis 2022, 23:04

Już powoli ogarniam o co kaman, Elu :) Ale nie powiem - dość męczące jest kształcenie czarownicy :P


Morticia zadziwia mnie nieustannie swoją zmiennością zachowania. W jednej chwili wpada w furię niszcząc drapiąc i kopiąc. Tu efekt jej "humorku"


28.jpg



A za chwilę ma minę słodkiego, niewinnego aniołka

29.jpg

30.jpg
Ostatnio zmieniony piątek 11 lis 2022, 23:21 przez Alibali, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2633
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » piątek 11 lis 2022, 23:19

W ramach odreagowania humorów Morticii i zmęczenia nauką zaklęć i klątw - "wypuściłam w świat" kolejną ciemnoskórą pannę.

Przedstawiam Sheilę Anderson. Pierwsze dwie fotki są z CAS (często zmieniam tła)


1.jpg


3.jpg



A tu już w grze

2.jpg



4.jpg



Dodałam jej (już po wprowadzeniu na działkę) towarzystwo w postaci prawdziwego rockmana, w którym Sheila zadurzyła się z mety!


5a.jpg


5.jpg


6.jpg

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2633
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » niedziela 13 lis 2022, 21:58

Do stworzenia tej postaci w czwórce natchnęła mnie Bobi @bobas52. która rozmawiając ze mną była akurat świeżo po zetknięciu się filmem o Anne Elliot i jej nabzdyczonej rodzince oraz kapitanie Fredericku Wentworth.
Żeby oddać sprawiedliwość - stworzyłam kiedyś w The Sims3 prawie wszystkich bohaterów powieści "Perswazje" napisanej przez Jane Austen, ale w czwórce wbrew swojemu zwyczajowi - nie "powołałam" do życia żadnego z bohaterów moich ulubionych wiktoriańskich romansów :/
Był więc w trójce kapitan Wentworth i jego siostra - wraz z mężem admirałem Croftem. Był zarozumiały ojciec Anny - sir Walter Elliot oraz nie mniej zarozumiała starsza siostra Elżbieta, oraz zamężna siostra Maria wraz z całą rodziną Musgrove'ów. Oczywiście odtworzyłam też rodzinę Bennet z Dumy i Uprzedzenia, a także rodzinę panien Dashwood i pozostałych bohaterów z Rozważnej i Romantycznej.
Ciężko mi było zrozumieć początkowo motywy i zachowanie Anny, dopiero niedawno wpadła mi w ręce powieść tłumacząca zawiłości klasowe i zależności panujące w rodzinach wyższych angielskich sfer owych czasów. Nic nie było proste, a kobieta była w zasadzie jak marionetka wystawiana na sprzedaż. Ale dywagacje o wiktoriańskim świecie na bok. Przedstawiam moją wersję romantycznego kapitana Fredericka Wentwortha graną przez Cosmo Jarvisa - oparłam się o filmową wersję wyprodukowaną dla Netflixa. Są jeszcze przynajmniej dwie wcześniejsze wersje - jedna zbyt cukierkowa, a druga - z bardzo niedobraną obsadą, a szczególnie kobiecą, bo Wentworth z tej wersji chyba był najprzystojniejszy, choć mało przekonujący. W najnowszej netfliksowskiej wersji z bieżącego roku, rolę Anny Elliot gra Dakota Johnson znana z 50 twarzy Greya (a prywatnie - córka Melanie Griffith i Dona Johnsona).


Oryginał - z filmu

Persuasion-Captain-Frederick-Wentworth-TailCoat.jpg


i prywatnie


vvv.jpg



I wersja wg Alutki - mniej zarośnięta:) - w stroju kapitana Marynarki Jej Królewskiej Mości. Nie było moim celem oddać wiernie podobieństwo. To raczej "wariacja na temat" :a_grin3: :a_ciiii:

6.jpg



I w ubraniu codziennym, z epoki

5.jpg



A tu - w wersji współczesnej, choć ubranko typu smoking też nieco trąca myszką :P

1.jpg


W garniaku w wersji disco

2.jpg


I w stroju wieczorowym, czyli piżamce :)

3.jpg



To by było tyle tytułem wyglądu w CAS.

A tak prezentuje się w grze w całej okazałości rozciągniętej na ręczniku plażowym :)


10.jpg


9.jpg







4.jpg


7.jpg


8.jpg
Frederick jest już w galerii, ale że z cc, to można go widzieć z poziomu gry.


Lista niezbędnych cc (linki podaję tylko do tych must have) w linkach trzeba zlikwidować spacje między https a dwoma kropkami :, bo się nie wyświetlają linki

skin Uriel Beaupre Hermes - TSR o patreon https ://urielbeaupre.tumblr.com/post/178068891156/hermes-skin-very-detailed-front-and-back-high/amp
skin preset male n2 by Valuka - TSR https://www.thesimsresource.com/members ... d/1559045/
hairs Jackson by Okuree - Okuree tumblr https ://okruee.tumblr.com/post/178633982717/jackson-hair-i-know-what-ur-all-thinking-rue
Daerilia brows n1 Taylor - TSR https://www.thesimsresource.com/downloa ... d/1383899/
S-Club hairbody (tatoo) - TSR https://www.thesimsresource.com/downloa ... d/1393194/
BAkalia male stubble (zarost) - TSR https://www.thesimsresource.com/downloa ... d/1543131/
Rheallsim hairline stoic (baki) - tumblr https ://rheallsim.tumblr.com/post/659801429445394432/stoic-hairline-finally-something-for-the-boys
Simdulgence bodyfix all (default) - Loverslab (potrzebna rejestracja, 18+)
Remussirion eyes Cyclo *default) - TSR https://www.thesimsresource.com/downloa ... d/1524769/
SimmieC lace lips
Seleng lips 10
Sayasims eyeshadow n7 - TSR

All clothes - TSR - made by Camuflaje, Saliwa, McLayneSims, Birba32

clothes victorian - Bruxel TSR, NcLayneSim TSR

sliders (suwaki) - Luumia neckheight, hip shape - patreon
Obscurus - face - patreon
Redheadsims - body height -SimsDom

Awatar użytkownika
SimDels
Komiksomaniak
Komiksomaniak
Posty: 2823
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
Lokalizacja: miasto kamienic
Origin ID: SimDels
Kontakt:

Post autor: SimDels » wtorek 15 lis 2022, 00:28

Scheila mega realistyczna, bardzo mi się podoba i ładnie ją prezentujesz z tymi tłami. Ciekawe, że odtwarzasz tez ulubione postacie z filmów ,zresztą bardzo dobrze i realistycznie. Podziwiam z otwarta japka bo dla mnie tak dobre operowanie w CAS to czarna magia, podejrzewam, że badzo długo bawisz się w tworzenie jednej takiej postaci (ceceki dużo dają ale to i tak tylko dodatek, który trzeba umieć wykorzystac tak dobrze jak np u Ciebie bo i tak rysy twarzy trzeba wypracować).
Kapitalne prace, fajnie że podajesz tez linki do ceceków, zawsze można dzięki temu dokładniej odtworzyć Twoich podopiecznych :a_bravo: :a_bravo: :a_bravo:
Więcej moich chałupek i inszych rzeczy znajdziesz tu na forum oraz na SDW i BSR. Masz pytania ? Pisz śmiało :)
Dobrej zabawy!

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2633
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » wtorek 15 lis 2022, 11:59

Dzięki Miszka @SimDels za odwiedziny w kąciku i dobre słowo na zachętę. Na naszym malutkim forumie mało jest graczy uwielbiających cece, chyba jedynie (z tego, co pamiętam) to Kropesia i Agusia. I Perci, która ma jedną fryzurę potrzebną do Marilyn i wiadome cece do wickeda :P
Tak jak napisałam w chatboxie - każdy gra jak lubi. I tak powinno być!
Ja uwielbiam twoje kamieniczki, piernikowe domki (jak nazywam szachulce), zresztą darzę je miłością równie silną jak ty,
Nie darzę jedynie miłością wieżowców, tak jak całej współczesnej architektury.
I kocham tworzyć Simy na podstawie przeczytanych powieści czy obejrzanych filmów. Gromadzę więc cece, głównie "genetyczne" - bo bez nich nie mogę patrzeć na wytwory EA.
Notabene byłam bardzo zawiedziona wyglądem czwórkowych simów, ale po zastanowieniu muszę oddać sprawiedliwość Eli i Marvi - gorsze były trójkowe, z ich budyniowym wyglądem. Na dwójkowe w ogóle nie mogłam patrzeć bez nałożenia ceców! Cece miałam nawet do jedynki - tam jednak pobierało się całą postać, bez rozdrobnienia na szczegóły :)
Ale do dziś pamiętam strony, z których cece jedynkowe pobierałam, i do dziś niektóre istnieją. Do dwójki jest dużo więcej jeszcze działających stron - w odróżnieniu od stron trójkowych, które zaczęły powstawać na blogach i tumbl'rach - a te mają to do siebie, że powstały jak grzyby po deszczu, i wsiąkły gdzieś w odmętach internetu jak ów deszcz, gdy spadło zainteresowanie trójką...
Tworzenie postaci to już pestka w odróżnieniu od znalezienia odpowiednich ceców. Czasami trafiam na coś szczególnego, co mnie natchnie do stworzenia konkretnej postaci.
Czasami wystarczą wasze historyjki, lub nawet rozmowa na temat przeczytanej książki lub obejrzanego filmu. Obrabiam w CAS jednak nie tak długo, jak się tworzy simy bez cece, które trzeba naprawdę przemaglować, by coś wycisnąć. Więc jeśli wyjdzie spod Waszych rąk jakieś fajny simowy ludzik z dobrym wyglądem i fajnym zachowaniem - to uważam, że wam się należą bardziej słowa uznania.
Niektóre Simy zagościły u nas na stałe, i już nie wyobrażam sobie gry, by gdzieś nie plątał się Elusiny Vimes, twój simself, czy Percivalowy Vitalij, albo bracia Stormrage, czy Bobinkowy przystojniak, który jak widzę - zawładnął naszymi sercami równie mocno jak Vimes i Vitalij :)

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2633
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » środa 16 lis 2022, 20:25

Moja kolejna rozgwiazda w typie XL :) Sama jestem XXL i nie lubię modelek chudych jak szczapy :P




1.jpg


2.jpg


3.jpg


4.jpg


5.jpg


6.jpg


7.jpg


8.jpg


9.jpg


10.jpg


11.jpg



Prawdziwy pokaz mody nie obędzie się bez sesji ślubnej. Więc i moja modelka prezentuje na wybiegu prześliczną suknię z mnóstwem koronek i falbanek made by Colores Urbanos na TSR



12.jpg


14.jpg


15.jpg


16.jpg


17.jpg


13a.jpg



I na koniec bonus - jak na prawdziwą show girl przystało :P



18.jpg

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2633
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » środa 16 lis 2022, 20:42

Fotki z gry nie różnią się prawie wcale od tych z CAS - moja modelka jest po prostu niezwykle fotogeniczna :) i ładnie prezentuje swoje bujne kształty :)


21.jpg


22.jpg


23.jpg


24.jpg


25.jpg


27.jpg



I cały strój do show w Las Simas bo w CAS mi obcinało pióra w stroiku na głowie



28.jpg


Tym razem nie podaję części składowych - chyba, że ktoś będzie zainteresowany :), gdyż zdaję sobie sprawę, że nie każdemu modelka XXL będzie się podobać. Pokazałam ją tutaj, bo ją bardzo lubię :) I może kogoś natchnę do opowiedzenia historii pewnej girlaski z Las Simas :a_beer:

Awatar użytkownika
Percival159
Redaktor
Posty: 318
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » sobota 19 lis 2022, 15:51

Alu, prześliczne Simki i przystojni Simowie! :D Umiesz stworzyć ludzika tak, że wygląda naturalnie, jak żywy, prawdziwy człowiek. Gustownie i ciekawie dobierasz stroje. A Simowie wcale się nie różnią, na fotkach z gry i CAS-u są tacy sami. Bardzo, bardzo mi się podobają! Modelka XL ma ładniutką buzię i bardzo proporcjonalną figurę. Moim zdaniem, niczego jej nie brakuje. :)
"Ukarani czy bezkarni –
Ciemność im na nerwach gra.
Bezimienni, legendarni –
Omawiają przyjście dnia".
(J. Kaczmarski)

Awatar użytkownika
bobas52
Mistrz Humoru
Mistrz Humoru
Posty: 1537
Rejestracja: piątek 06 kwie 2018, 19:12
Lokalizacja: Gliwice
Origin ID: bobas52

Post autor: bobas52 » sobota 19 lis 2022, 18:49

Stworzyłaś prawdziwy gwiazdozbiór przystojnych panów i urodziwych pań. Jeśli chodzi o modelkę plus size, to kochanego ciałka nigdy nie jest za dużo :) .
Raz jedyny byłam na pokazie mody zorganizowanym u nas w Forum, i chociaż było ciepło, to ciarki mnie przechodziły, kiedy patrzyłam na te przezroczyste dziewczyny, które na niebotycznych szpilkach schodząc po schodach - prezentowały ubrania.
Szczególnie ponętnie prezentuje się dresie gimnastycznym :13-thumbs-up:

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2633
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » sobota 19 lis 2022, 21:33

@bobas52, @Percival159 Dzięki Perci i Bobi za odwiedziny w kąciku :)
Cieszę się w takim razie, że ludki się podobią :)

Ale gwoli sprawiedliwości muszę podzielić się pewną śmieszną sprawą.
Tworząc Fryderyka Wentwortha - żołnierza Marynarki Wojennej Jej Królewskiej Mości bądź co bądź - nadałam mu cechy odpowiednie do jego profesji - odważny (bohater), śmiały, etc... Zamierzałam w Sulani postawić żąglowiec (dom z galerii który tu pokazywałam), więc w Sulani Wentworth zamieszkał, choć początkowo zakwaterowałam go w tym Domu z Duszą, z naszego wspólnego miasta.
Wkurzyłam się, bo mój piksel ciągle tam był spięty, podenerwowany i w ogóle - nie w sosie. Ale składałam to na karb tej paranormalnej aury, jaka jest w tamtym domku.
Wprowadziłam więc mojego bohatera na niewielką działeczkę w Sulani, i skleciłam mu naprędce dach nad głową.
I co widzę? - mój sim ma co chwilę nastrójniki wielkiego przerażenia!
Boi się ciemności! Boi się wody! Boi się praktycznie wszystkiego! Co chwilę idzie się schować pod kołderkę!
Cholera jasna - co z niego za żołnierz!
Gdy pływa w wodzie, co chwilę jest komunikat - auć, coś się o mnie otarło obrzydliwego!
Po zmroku nie wyściubi nosa z domu! Gdy zaczyna się ściemniać, nie weźmie pędzla do ręki, bo sztaluga stoi na tarasie!
Jestem naprawdę niemile zaskoczona! Na dodatek wicked dodał mu cechy osobowości głupca! No już gorzej być nie może! Nie mam pojęcia jak "wyprostować" mu charakter! Może ktoś ma jakiś pomysł?

boh.jpg

Awatar użytkownika
SimDels
Komiksomaniak
Komiksomaniak
Posty: 2823
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
Lokalizacja: miasto kamienic
Origin ID: SimDels
Kontakt:

Post autor: SimDels » poniedziałek 21 lis 2022, 18:47

@Alibali brawa za piękny pokaz, dużo świetnych fotek ale czymże one byłyby bez pięknej damy? :) :a_bravo: :a_bravo: :a_bravo:
Osobiście jakoś lubię simów, którzy "mają na czym siedzieć" (może to wynika z tego, że i Delsu i jego twórca tez do chudzin nie należą :D ) ale tak trochę poza tematem cieszy mnie trochę obecny trend na większe rozmiary w modzie ,reklamie itd. bo to otwiera drzwi wielu ale przede wszystkim pewnie także mniej duszyczek wpada w anoreksje czy głodzenie się dla osiągnięcia wyimaginowanego ideału. Modelka swoją droga jest naprawdę piękna i sympatyczna no i... odważna (wszakże na innym forum za fotki w stroju do Las Simas /festiwal simowy wzorowany na tym w Rio?/ jak wiadomo mogliby jej takiego ubioru zakazać :D ) .
Niezłą heca ci wyszła z tym żołnierzem co boi się nawet wody :D Mało gram ale z moich obserwacji wynika, że w sumie nie ma się co bać paku z Wilkołakami pod tym kątem, że zaraz będziemy mieć sikanie pod siebie i furie na każdym kroku bo poza otoczeniem wilkołaczym jeszcze takich zachowań nie widziałem no ale właśnie w zamian za to relatywnie często widzę simów z wielkimi przerażonymi oczami i otwarta japką uciekających bez sensu przed siebie daleko gdzie pieprz rośnie bo niby boja sie spotkania z wilkołakiem czy coś takiego :D I tak mi się ten blady strach z potencjalnymi minami Twojego (nie)dzielnego wojaka skojarzył :)
Ciekawe jak będzie wyglądac Twoja zabawa w Sulani, możnaby jakies porty, więcej tych statków sobie postawić itd... :cat_lovely:
Więcej moich chałupek i inszych rzeczy znajdziesz tu na forum oraz na SDW i BSR. Masz pytania ? Pisz śmiało :)
Dobrej zabawy!

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2633
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » wtorek 22 lis 2022, 12:43

Porzuciłam na razie tego "dzielnego" wojaka ma rzecz pewnego detektywa. Co jakiś czas wracam do moich wiktoriańskich klimatów i tych z początku wieku wynalazków, elektryczności i pary :) Czyli do tego, co ukochałam najbardziej!
Uwielbiam serial Detektyw Murdoch, opowiadający o tym okresie - kanadyjska produkcja bardziej przypominająca klimatem Sherlocka Holmesa niż Poirota. W tym serialu bohaterem jest genialny detektyw - wynalazca. Oraz jego narzeczona, później żona - równie genialna doktor Ogden. A przewijają się w serialu takie postaci jak Tesla, Marconi, Bell, sir Arthur Conan Doyle, Mark Twain, czy nawet Lucy Maud Montgomery (autorka Ani z Zielonego Wzgórza)!
W tle dzieją się epokowe zdarzenia - a jednym z nich jest walka kobiet o prawa wyborcze, o możliwość stanowienia o sobie, niezależność. Nawet mowa jest o nielegalnej aborcji i próbach uświadamiania społeczeństwa, że można świadomie planować rodzinę upowszechniając metody zaponiegania ciąży. Mowa jest nawet o pierwszych próbach in vitro.
Dzięki temu serialowi dowiedziałam się wielu ciekawostek o wymienionych tu postaciach oraz ich wynalazkach. O problemach społeczeństwa kanadyjskiego, rozdźwięku między jego francuskojęzyczną częścią, najczęściej katolicką a protestancką - angielskojęzyczną. O problemie plemion indiańskich żyjących w Kanadzie, a także o języku sol-re-sol - któremu poświęcony był jeden z odcinków. Język mówiony będący zapisem nutowym, który można przedstawić za pomocą dźwięków, barw, gestów, śpiewu!

https://pl.wikipedia.org/wiki/Solresol

Serial cieszy się taką popularnością (na całym świecie), że nakręcono piętnaście (!) sezonów. I czekam cierpliwie do lutego, aż na kanale Epic Drama pojawi się zapowiedziany już kolejny sezon - szesnasty! A w międzyczasie genialny Murdoch wraz z żoną i córeczką będzie występował u mnie :)

Awatar użytkownika
Percival159
Redaktor
Posty: 318
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » poniedziałek 28 lis 2022, 14:24

O bosh, co się temu biedakowi, znaczy się Fryderykowi - stało? Przeca wojakowi nie przystoi... bać się nocy w Sulani. Toż to nie Wampirowo! ;)

Wydaje mi się, że to po tej aktualizacji, w której doszły obawy, tak się podziało. Za dużo nie gram, ale zauważyłam, że u niektórych Simów emocje związane z obawami przeważają do tego stopnia, że nie da się tymi ludzikami za bardzo grać. Moja Simka miała obawę, że nie osiągnie wymarzonego celu, i w pewnym momencie była ledwo grywalna z powodu maksymalnego smutku, ciągłej potrzeby chowania się w łóżku i wypłakiwania żalów. Jakoś chwilę potem, przez przypadek skasowałam ten zapis gry, a w kolejnym już nie dotarłam do momentu pojawienia się u niej "obawy". Za to często w odwiedziny często przychodził mocno przerażony NPC, nie wiem czego się bał, bo to był Windenburg, biały dzień, mnóstwo luda wokół... :D
"Ukarani czy bezkarni –
Ciemność im na nerwach gra.
Bezimienni, legendarni –
Omawiają przyjście dnia".
(J. Kaczmarski)

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2633
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » poniedziałek 28 lis 2022, 21:18

Masz rację Perci - coś skopali z tymi obawami, bo to już kolejna rodzinka - czy to pojedynczy osobnik, czy w kilkoro na działce - mają taką panikę w oczzach, i takie zachowanie, że praktycznie nie da się takimi cudakami grać! Mam nową rodzinkę, tym razem same baby w różnym wieku, i co chwilę są spanikowane. zastanawiałyśmy się z Marviczem, że to może przez powieszone dwa obrazki z packu Upiorności... Ale zdjęłam te obrazki, a one nadal "sikają" ze strachu! Nie da się grać, bo co chwilę uciekają z pokoju, żeby się schować, albo porzucają wykonywane zajęcie i stoją w miejscu wymachując rękoma i robiąc wytrzeszcz!

Awatar użytkownika
kreatora
Satyryk
Satyryk
Posty: 2090
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 13:49
Lokalizacja: Gdańsk
Origin ID: kreatora

Post autor: kreatora » wtorek 29 lis 2022, 11:04

@Alibali
Przepiekna simka :hearts/heavy-black-heart: i swietny wojak :)

Mozna sie pozbyc tych obaw - jesli wojak ma constans nastojnik pewny siebie i pływając i spacerując o zmroku - to te obay znikną. Tez to mialam ale pozbylam sie obu tych dodanych czasowo cech w jeden dzień.
P.S.
Bardzo lubiłam swego czasu ten serial z Murochem (baaardzo przystojny aktor) ale ostatnie odcinki mnie do niego zniechęciły odjechaniem od rzeczywistosci w stylu Verne juz przesadnie. Nie wspominając o zupełnie nie rzeczywistym (początek XX wieku) ale na dziś poprawnym politycznie wprowadzeniem zamoznych, czarnoskórych postaci do gry i wciskaniem na sile do serialu gejów z ich problemami. Jest pare angielskich kostiumowych seriali kryminalnych, ktore to robia w sposób świetny choc oczywiscie są bardziej ponure i zbliizone do realu.
Serial Dedektyw Murdoch jakos bardziej mi przypomina nastrojem i dekoracjami smetne komedie z Charlie Chaplinem i wciskaniem w ten serial gejów i problemow rasowych poteznie mi zgrzyta.
ORIGIN ID Kreatora Hero of Answers on EA AHQ

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2633
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » wtorek 29 lis 2022, 12:57

Tak - masz rację Elu - ale myślę, że naciski społeczne i próby sprostania tej obecnie modnej fali sprowadziły ten serial na taką ścieżkę. Tak stało się zresztą w wielu innych kultowych serialach (np netfixowy serial o Ani z Zielonego Wzgórza pt "Ania nie Anna" wprowadza tak niewiarygodne wątki i nieistniejące w książce postaci, że właściwie to jest już całkiem nowy i fikcyjny serial luźno nawiązujący do pierwowzoru).
Wprowadzenie nowej postaci detektywa - geja z jego problemami i rozterkami na słynny 4 posterunek w Toronto, i pokazanie tolerancji dla osób o odmiennej orientacji (bo został tu poruszony wątek dla obu płci), a do prosektorium wprowadzenie (obrotnej pani koroner, oczywiście czarnoskórej, wcześniej innej czarnoskórej lekarki współpracownicy dr Ogden, jest krótko mówiąc jawnym naciąganiem rzeczywistości. Pamiętajmy, że osoby o odmiennej orientacji w konserwatywnej do bólu Kanadzie, w owym czasie karano więzieniem! Kobieta zaś z trudem torowała sobie drogę kariery zawodowej, mając praktycznie do wyboru bycie nauczycielką, guwernantką lub krawcową,a w czasie I wojny światowej torowała sobie drogę jako pielęgniarka! Na pewno pamiętasz Florence Nightingale - uważaną za pierwszą "zawodową" pielęgniarkę. W wieku 24 lat, czyli w połowie XIXw. ogłosiła rodzinie, że pragnie zostać pielęgniarką. Swoją decyzją przeraziła krewnych - pielęgniarki wówczas rekrutowały się zazwyczaj spośród prostytutek i osób z niskich warstw społecznych. W opinii rodziny żadna szanująca się dama nie mogłaby wykonywać tak haniebnego zajęcia.
A już ewenementem było zatrudnienie kobiety jako lekarza - już prędzej jako aptekarki. Pierwszą kobietą lekarzem - była Elisabeth Blackwell. I została lekarzem tylko przez nieporozumienie! Elizabeth starała się bowiem o przyjęcie na studia w wielu uczelniach medycznych, jednak zawsze odmawiano jej jako kobiecie. Dopiero mało znana szkoła Geneva College w Nowym Jorku, przyjęła ją na studia na skutek nieporozumienia. Władze szkoły uzależniły przyjęcie Elizabeth od tego, czy studenci zaakceptują to w głosowaniu. Studenci uznali za żart, że kobieta ma zostać studentką i przekornie głosowali za jej kandydaturą.

Czarnoskóra lekarka mogła się zdarzyć z równym prawdopodobieństwem jak wylądowanie UFO na mojej ulicy, Co jest jedynie teoretycznie możliwe :P

Ale na tym tle jawnej fantasmagorii - toczy się też normalne życie społeczeństwa u schyłku XIXw i początku XX - owej epoki pary i wynalazków, i dla tej "normalnej" warstwy fabuły chłonę ten serial z taką samą ciekawością, z jaką swego czasu chłonęłam wszystko, co dotyczyło kultury indyjskiej, wcześniej zaś egipskiej. Ciągle się uczę, i ciągle chcę poznawać to, co już dawno minęło, do czego młodzi nie chcą się nachylać... Mnie to bardzo interesuje. Przy okazji dowiaduję się bardzo nieoczekiwanych rzeczy - jak choćby istnienie tego języka sol-re-sol. Z rozbawieniem obejrzałam odcinek, w którym rozważane są jego zawiłości, bo okoliczności użycia tego języka też były - wydawało mi się - przezabawne. A wszystko do kupy złożone - czystym wymysłem reżysera. Po czym poczytałam nieco w internecie na temat tego języka, oraz próby powołania nizależnego państewka w państwie - i okazało się, że i jedno, i drugie zdarzyło się naprawdę!
Murdochowi przydarzają się oczywiście - jedne za drugimi - niesamowite spotkania z wynalazkami - fonografem, pierwszym faxem, pojazdem napędzanym prądem, mikrofalówką, kamerą, samolotem, prototypem komputera, choć wiemy, że wszystkie wymienione rzeczy powstały dużo później. Ale pokazana jest owa iskra, która była zaczątkiem zdążania w danym kierunku. Poruszane w serialu zagadnienia ujęte są w sposób, który nam ułatwia podążanie za myślami tych genialnych wynalazców. Ale czasami poruszane są w serialu mniej poważne sprawy - jak choćby "zawędrowanie" pizzy do Kanady, hot-dogów, "wynalezienie" frissby, pierwszej "obieraczki automatycznej" do ziemniaków, etc... Trzeba oddzielać rzeczy, które mogły się wydarzyć - od fikcji, która okrasza film, a która tu jest niezbędna - bo inaczej serial stałby się nudnym "wykładem".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Aleja Simowych Gwiazd”