Powitanie

Fajnie, że do nas dołączyłeś! Albo dołączyłaś - nie dyskryminujemy tu nikogo. Chcielibyśmy cię troszkę poznać. Może coś nam o sobie opowiesz?
Awatar użytkownika
Percival159
Asystent
Posty: 32
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Powitanie

Post autor: Percival159 » wtorek 05 paź 2021, 11:44

Dzień dobry :)

Na forum zarejestrowałam się jakiś czas temu i podczytywałam posty (bez logowania), ale dopiero dzisiaj postanowiłam się przywitać. Zachęcił mnie do tego fakt, że są tu również użytkownicy w starszym wieku, gdyż sama jeśli chodzi o przeżyte wiosny i lata – zbliżam się do półwiecza, choć jeszcze przez chwilę czwórkę będzie z przodu…

Simsy miałam w domu od wielu lat. Grało w nie moje dziecię; najpierw w trójkę, potem w czwórkę. Moja rola ograniczała się jedynie do zapewniania środków finansowych na kolejne dodatki i pakiety. W międzyczasie młode ściągnęło darmową dwójkę z dodatkami… i tak to się kręciło.

Aż w końcu dziecko dorosło, poszło do liceum, a ja założyłam własne konto na Origin. W czwórkę (najpierw gołą podstawkę, bez modów i CC) zaczęłam grać w 2019 roku. Wcześniej popykałam trochę w Średniowiecze (to tam się pojawili pierwsi Landgraabowie ;) ) i to mnie zachęciło do klasycznych Simsów. Potem powoli, głównie w promocjach, kupowałam kolejne dodatki i pakiety. Niektórych nadal mi brakuje, ale wszystko przede mną, że tak powiem… ;)

Oprócz czwórki, grałam również w dwójkę korzystając z konta i uprzejmości córki oraz w trójkę już na własnym poletku. I muszę powiedzieć, że te dwie wcześniejsze części urzekły mnie swoim klimatem, szczególnie trójka z otwartym światem, wózeczkami dla dzieci, samochodami i simami, które miały od początku swoje sympatie i antypatie. Z początku nie odhaczyłam w opcjach samodzielnego tworzenia się postaci nadnaturalnych i gdy w Sunset Valley odwiedziłam moim simem posiadłość Landgraabów, w stupor wprowadził mnie Ireneusz… obdarzony fioletowo-różowymi skrzydełkami wróżki. :D No, jak tak można? ;)

Nie będę ukrywać, że skupiam się głównie na graniu (obecnie czwórka). Wprawdzie buduję, ale pod rozgrywkę, nie ma być pięknie, tylko funkcjonalnie. Korzystam z modów (grzecznych i niegrzecznych), CC nie używam.

Moje simy jakkolwiek by nie zaczynały, zawsze kończą z dużym domem, a przede wszystkim z ogromnym ogrodem z milionem roślin na świeżym powietrzu i w szklarniach (parterowe długie baraki, okna od ziemi do sufitu, jedno przy drugim + doniczki zwykłe i te z Życia Eco)… Kilka dni temu postanowiłam utrudnić sobie rozgrywkę i zakupiłam pudełkową Wiejską Sielankę. Przeprowadziłam moje obecne simy z Newcrest, gdzie mieszkały, wraz z całą zawartością ogrodu do nowej sielankowej lokacji. A jako, że tu są krowy, lamy, kury, nowe sprzęty i rośliny, to aż się boję… Mam nadzieję, że pięcioosobowa rodzina da radę obrobić gospodarkę. ;)

Awatar użytkownika
SimDels
Komiksomaniak
Komiksomaniak
Posty: 2303
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
Lokalizacja: miasto kamienic
Origin ID: SimDels
Kontakt:

Post autor: SimDels » wtorek 05 paź 2021, 15:17

Hejoł :) Witaj w naszym gronie i baw się dobrze, mam nadzieję, że pokażesz co nieco z rozgrywki (w dowolnej odsłonie Simów). Do prac ogródkowych nawet w grze cza mieć cierpliwość ale duża rodzinka z pewnością ułatwia zadanie choc akurat przy farmie ze zwierzakami toi jak dla mnie minimum i oczywiście warto mieć MC w pogotowiu coby nie pilnowac każdego "siku" i spadania potrzeb co chwile (przy cieżkiej pracy) :D Ps: czyżby Twoje pseudo zdradzało jakies zamiłowanie do sztuki średniowiecza?
Osobiście lubię klimaty tej epoki a w grze z kolei w kółko buduję (chyba nawet grać do końca nie umiem bynajmniej bez ułatwień :O ) Najbardziej z tego powodu przemawiała do mnie Trójka (możliwość tworzenia własnych światów/miast) a przygode także zacząłem od Dwójki bo jak przeczytałem kompletnie nie znając tej gry ,że można budować ludzikom domki no to... kiełki same się wyszczerzyły w radosnym uśmiechu i tak poszło już dalej. WItaj na poładzie i dobrej zabawy :)
Więcej moich chałupek i inszych rzeczy znajdziesz tu na forum oraz na SDW i BSR. Masz pytania ? Pisz śmiało :)
Dobrej zabawy!

Awatar użytkownika
Percival159
Asystent
Posty: 32
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » środa 06 paź 2021, 10:14

@SimDels Dzięki za miłe przywitanie. :) Tak, masz rację duża rodzina pomaga w pracy na farmie, a MCCC jeszcze bardziej. Nie jestem konserwatystką, jeśli chodzi o grę. Ustawiłam sobie spadek potrzeb oraz czas trwania simowego dnia wg własnego uznania. Czyli... potrzeby nie spadają za szybko, ale zbyt wolno również nie. W końcu ktoś musi odczuwać głód i jeść te wszystkie nagotowane potrawy, szczególnie nowe, dochodzące w kolejnych dodatkach. :D

Jeśli chodzi o nick, to faktycznie lubię klimaty średniowiecza, sztukę oraz literaturę, której akcja dzieje się w tej epoce oraz niekiedy tę, która była wówczas tworzona.
Natomiast moje budowanie ogranicza się do simowych domków i domów oraz miejsc użyteczności społeczności, wykorzystywanych w rozgrywce. Nie powiem, daje mi to dużo radości, choć jest nieco chaotyczne. Czyli nie wg konkretnych wzorów i stylów, tylko całkiem po swojemu. Moje dziecko twierdzi, że podczas budowania i urządzania w Simsach mieszam style, ale to ponoć jest nieszkodliwe, bo powstaje wtedy mój własny styl, czyli... hmmm... wg młodej "taki mamusiowy". :48-astonished-face:

I owszem, nawet przeszła mi przez głowę śmiała myśl, by pokazać co nieco z rozgrywki, choć jeszcze muszę to przemyśleć. Ale na spokojnie, wszystko w swoim czasie. :)

Awatar użytkownika
SimDels
Komiksomaniak
Komiksomaniak
Posty: 2303
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
Lokalizacja: miasto kamienic
Origin ID: SimDels
Kontakt:

Post autor: SimDels » środa 06 paź 2021, 10:46

A no to budynki też jeśli budujesz (gdyby nie mieszanie stylów tak popularne ponad wiek temu ,nie mielibyśmy dziś większości kamienic w miastach więc to chyba dobre usprawiedliwienie tworzenia własnego stylu ;) )
Więcej moich chałupek i inszych rzeczy znajdziesz tu na forum oraz na SDW i BSR. Masz pytania ? Pisz śmiało :)
Dobrej zabawy!

Awatar użytkownika
Ktosik
Budowniczy
Budowniczy
Posty: 1209
Rejestracja: piątek 06 kwie 2018, 21:36
Origin ID: KtosikG

Post autor: Ktosik » środa 06 paź 2021, 22:08

Serdecznie witam na forum i życzę dobrej zabawy. :01-grinning-face:

Awatar użytkownika
Percival159
Asystent
Posty: 32
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » środa 06 paź 2021, 23:27

@Ktosik dziękuję za serdeczne powitanie :hearts/heavy-black-heart: :06-smiling-face-open-mouth-smiling-eyes: Tak właśnie zamierzam, dobrze się bawić.

Awatar użytkownika
Marvi
Stalker
Stalker
Posty: 556
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 13:41

Post autor: Marvi » środa 06 paź 2021, 23:54

Cześć i czołem!
Fantastycznie, że wreszcie skusiłaś się na to aby coś napisać! Ja też się długo przekonywałam (vide moja ranga - stalker), ale ani chwili nie żałowałam, ze w końcu się przełamałam :D Zawsze najtrudniejszy jest pierwszy krok, a później idzie juz z górki :D
Jak słusznie zauważyłaś przekrój wiekowy mamy (przynajmniej metrykalnie) "dojrzały" XD "Metrykalnie", bo c'mon, nie oszukujmy się, wszyscy tutaj bawimy się wirtualnymi lalkami i budujemy z wirtualnych klocków xD SERIO DZIECIACZKI, SERIO.
Jeśli chodzi o Simy, to ja zaczęłam oczjen prawilno od jedynki, ale ogólnie prawdziwy rock'n'roll zaczął się w dwójce, więc można powiedzieć, że miałaś bardzo motzny start w simowy świat :D Dwójka to była prawdziwa petarda. Trójka pamiętam, ze mnie stosunkowo rozczarowała (względem dwójki), ale nauczyłam się ją kochać i doceniać za chociażby mnogość umiejętności i osiągnięć z nimi związanymi. Później przyszedł czas na czwórkę i witki opadły mi zupełnie xD Ale czwórka ma dwa potężne atuty: ładną grafikę i bardzo przyjemny system budowania (czyli coś, co w poprzednich częściach było maksymalnie złe). Ale w sumie to zmierzałam do tego, że no... No! Dobry start miałaś, bo akurat od najciekawszej części :D
Nieważne co budujesz, jak budujesz czy w ogóle budujesz - jeśli tylko masz ochotę podzielić się jakąkolwiek pracą, niewazne czy budowlą czy ładnym simem czy jakąś historyjką, to wrzucaj śmiało! Jak zajdzie potrzeba, to pisz, ślij znaki dymne, daj w dowolny sposób znać, założymy Ci osobny kącik na Twoje prace (zresztą już mi coś mignęło, że jakąś pracę wrzuciłaś - zaraz looknę :D).
No i takze tego... Nie wahaj się bawić dobrze - jest to mile widziane, a nawet w dobrym tonie :D
Jeszcze raz witam serdecznie i kłaniam się nisko, co złego to nie ja ;)

Awatar użytkownika
Percival159
Asystent
Posty: 32
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » czwartek 07 paź 2021, 00:36

@Marvi , dziękuję za powitanie i obszerną odpowiedź. :) Twoja ranga, że tak powiem... brzmi dumnie! ;) I na pewno, jak coś złego, to nie Ty! :) Zgadza się pierwszy krok jest najtrudniejszy. Ja muszę przyznać, że pierwszy post powitalny próbowałam puścić pod koniec września lub pierwszego października, w każdym razie kilka dni temu. Ale coś pokombinowałam nie tak i poleciał w niebyt, prawdopodobnie nie wpisałam tematu. I to mnie zastopowało, ale tylko na chwilę. ;)

Dwójka faktycznie jest hardkorowa, tam nie ma przeproś, na przykład zanim Sim nie nauczy się gotować, to kilka razy spali chałupę. A niezadowoleni sąsiedzi potrafią wbiec człowiekowi do domu, nawyzywać, poszarpać i dać po gębie. Choinka musi zajmować się ogniem od świeczek w każde święta, a Dziadek Mróz czy Święty Mikołaj (już nie pamiętam kto tam był) kręci się po domu przez kilka godzin, co chwilę zajmując kibelek. I robił się problem, gdy łazienka była tylko jedna. :D

Mnie trójka w sumie od razu przypadła do gustu ze względu na otwarty świat i możliwość jazdy na rowerze i motorze bez ograniczeń. Od tego zresztą zaczęłam tam grę, zaraz po zakupie najtańszego domu. :D Pierwsze co nabyłam to rower, a nieco później w trakcie simowych wakacji - motor.

Najdłużej marudziłam na czwórkę, ale gdy doszły Włóczkowe historie i Życie Eco, zmieniłam zdanie. Wiejska sielanka to też jeden z pozytywów. Choć to prawda - jak piszesz - budowanie w czwórce jest najłatwiejsze, intuicyjne i lekkie w obsłudze. W dwójce i trójce trzeba się było mocniej napocić.

Dzięki za propozycję osobnych kącików, myślę że na to też przyjdzie czas. Na razie popróbuję w działach treningowych. :13-smiling-face-heart-shaped-eyes: :14-face-throwing-a-kiss:

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2032
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » czwartek 07 paź 2021, 15:36

No i gębusia mi się rozciągnęła na początku tego powitania, a teraz to nawet szczękowe zawiasy mi zaskrzypiały!
Witaj współmiłośniczko Otwartego Świata i motoryzacji w trójce!
Otóż i ja jestem chora - nieuleczalnie i nieodwołalnie - na simsową chorobę trójkowej odmiany :) Trójka jest dla mnie najpiękniejsza, najmilsza i najlepsza, i inne naj naj... i grywam w nią namiętnie - do tej pory - równolegle z czwórką! Moje Simy zazwyczaj są podróżnikami i nieodmiennie eksplorują grobowce! Nie znudziło mi się do tej pory, choć już na pamięć znam prawie wszystkie, ale też w żadnej z zaczętych gier nie przeszłam wszystkich. A to z powodu niemania świateł. Znaczy się - nadmiernego obciążania Sima zebranymi artefaktami. Bo prędzej czy później, (a raczej w tej alternatywie - prędzej) - gra zaczyna generować błędy, gdy Sim ma za dużo w "kieszeniach" . Znam jednak wszystkie sztuczki, które grę usprawniają i czynią znośniejszą, jeśli rzecz dotyczy CAS-u lub trybu budowania.
Wielokrotnie już w powitaniach się przedstawiałam, grzeczność nakazuje jednakoż przedstawić się i Tobie. Niestety - czwórka z przodu to w moim wypadku już mgliste wspomnienie. a bliższa twojej czwórce jest czwórka mojej własnej córki :) W simsy gram od jedynki, choć to za dużo powiedziane - stałam nad głowami moich latorośli, przestępując z nogi na nogę. Dopadałam gry z rzadka, korzystając z takich okazji, gdy komputer nie był przez nie okupowany. Czyli nie za często! :(
Pełną gębą zaczęłam grać od dwójki, tworząc w swoim ukochanym wiktoriańskim stylu.
I tak mi zostało przez trójkę i czwórkę... Drugą miłością po okresie wiktoriańskiej Anglii jest farmowe życie, i aż kwiknęłam z radości, że w końcu Alutka doczeka się możliwości urządzenia świńskiego derby, jak mawia jedna kreatura, która mnie bezlitośnie stalkuje! Marv, nie czytałaś tego! CZYTAŁAM.
Ale w tej odsłonie farmerskiego raju - świnek niet! Przynajmniej tych oficjalnych, simowych :)
Ale do rzeczy. Czy to w trójce, czy w czwórce -witaj na pokładzie i rozgość się!
Ostatnio zmieniony czwartek 07 paź 2021, 15:40 przez Alibali, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
SimsoweAnime
Felietonista
Posty: 126
Rejestracja: piątek 06 kwie 2018, 21:00
Origin ID: SimsoweAnime

Post autor: SimsoweAnime » czwartek 07 paź 2021, 17:31

@Percival159 hejka! :cat_bye:
No to może zacznę od tego, że mam na imię Kasia i niezmiernie się cieszę, że do nas dołączyłaś! W końcu oficjalnie :02S-grinning-face-smiling-eyes:
Ja niestety w inne części niż czwórka nie grałam jednakże uwielbiam słuchać Waszych historii odnośnie tych starszych części :hearts/heavy-black-heart: W simsach niestety budować nie potrafię jednak uwielbiam tworzyć simów i grać w wielopokoleniowe rodzinki. Aktualnie planuję stworzyć wielkie drzewo genealogiczne i zaludnić miasta moimi simami. To chyba tyle w mojego krótkiego powitania :22-thinking-face:
Mam nadzieję, że będziesz się tu świetnie bawić! :cat_happy:
Serdecznie zapraszam na swój instagram: psychopatchangel :cat_angel: :cat_8D:

Awatar użytkownika
bobas52
Mistrz Humoru
Mistrz Humoru
Posty: 1216
Rejestracja: piątek 06 kwie 2018, 19:12
Lokalizacja: Gliwice
Origin ID: bobas52

Post autor: bobas52 » czwartek 07 paź 2021, 18:00

Serdecznie witam na naszym forum kolejną "dojrzałą" osóbkę :) , która tak jak wszyscy tu zebrani, kiedyś na swej drodze spotkała się z ludzikami i całym sercem do nich przylgnęła.
Moje początki tej znajomości datują się od "niepamiętnych" czasów czyli od pirackiej wersji :? jedynki. Sam fakt, że dane mi było stworzyć sobie postać i ułożyć jej życie wg. własnego uznania, było czymś co na kolejne lata zdominowało mój wirtualny świat.
Nie zaliczam się do graczy, którzy grają w różnorodne gry. Lubię przygodówki (Syberia) i symulatory życia (The Sims).
W poprzednich wydaniach, a mam je prawie wszystkie od dwójki przez trójkę aż po czwórkę, omijałam dużym łukiem istoty zimnokrwiste (wampiry). Dopiero teraz przekonałam się do nich i uważam, że jest to jeden z lepszych dodatków :oops: , które EA dodało do gry.

W poprzednich wydaniach skupiałam się na samej rozgrywce. Trójka zaowocowała pierwszymi próbami tworzenia ludzików ... natomiast teraz molestowana przez pewną upartą osóbkę :09-winking-face: zaczęłam stawiać pierwsze kroki w aranżacji wnętrz i tworzyć budowlane "fuszerki" .
Lubię tworzyć historyjki (jak zapewne już zauważyłaś) i komiksy, bo w ten sposób rozładowuję stres, który jest nieodzownym elementem życia każdego z nas. Uśmiech to najlepsze lekarstwo i terapia.
Na imię mam Bożena, dla przyjaciół Bobi, Bobas. Jeśli chodzi o wiek plasuję się w górnych rejonach stanów wysokich ... a na pytanie jak się czuję ? niezmiennie odpowiadam - stosowanie do wieku.

Życzę udanej zabawy na forum i pogody ducha oraz zdrowia .

Awatar użytkownika
kreatora
Satyryk
Satyryk
Posty: 1806
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 13:49
Lokalizacja: Gdańsk
Origin ID: kreatora

Post autor: kreatora » piątek 08 paź 2021, 05:31

No ja jak zawsze spóźniona - ostatnia sierotka,
Bardzo sie cieszę, że dolaczylas do nas :a_beer: - kolejna milosniczka przebywania w świecie nierealnym w ktorym my jesteśmy wszechomcnymi bóstwami zarzadzającymi naszymi milusińskimi. To znakomicie poprawia samopoczucie gdy w nieprzewidywalnym realu na nic wazniejszego nie mamy raczej wplywu.

Chyba jestem tu najstarsza, czyli Matuzalem ale mam luke w wykdztalceniu simowym gdyz po jedynce mialam duuuzą wieloletnią przerwse i Dwojka mnie mineła. W Trojce natomiast zakochałam sie natychmiast i do dnia dzisiejszego uwazam ja za lepszą od tej nieszczesnej Czwórki z powodu braku głebi w relacjach między simowych. Nie ma tu takiej opcji aby zdradzony maz prał niewierna po pysku i startowal z pięściami do jej amanta, A z kolei maz po zdradzie, ktorą popełnil z wlasnej woli bez udzialu myszki w Trójce chowal sie przed wkurzona małzonką w basenie, I czesto to byly simy NPC - zarzadzane przez grę! Wprawdzie rozgrywaka wspomozona modami ale jednak.. W Czwórce simy sa przewidywalne az do bólu i gra czasem staje sie nudna, choć rzeczywiście panel budowania to bajeczka w porównaniu z Trójką i grafika choć cukierkowa tez jest ładna.
Pokazuj tu swoje simy, domki i opisuj rozgrywke jesli tylko znajdziesz na to ochote. Bedzie co ogładać :)
ORIGIN ID Kreatora Champion of Answers on EA AHQ

Awatar użytkownika
Percival159
Asystent
Posty: 32
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » piątek 08 paź 2021, 11:18

Dziękuję Wam za tak wspaniałe powitania! Aż się na sercu ciepło robi.

@Alibali Jak miło, że ktoś tak jak ja kocha motory w Simsach, mnie zawsze widok Sima poginającego na motorku przez miasto jednocześnie wprawiał w ekscytację i rozczulał. :) Trójkę mam niepełną, ale myślę, że najciekawsze dodatki posiadam. Grobowce, a jakże - eksplorowałam i ten element gry bardzo mi się spodobał, podobnie jak zadania, które wykonujemy w lokacjach wakacyjnych. Poza tym bawiło mnie niezmiernie zaczepianie innych Simów i sprawdzanie, kto powie: "hej, mamy coś ze sobą wspólnego, może zaprzyjaźnilibyśmy się bardziej"? To nie jest dokładnie ten tekst, bo oryginalnego nie pamiętam, ale właśnie coś w tym stylu się pojawiało. W trójkę zagrałam jako ostatnią ze wszystkich simowych odsłon, po zakupie nowego laptopa, może nie jakiegoś hiper-super, ale opisanego jako gaemingowego. ;) Miałam to szczęście, że nie odnotowałam z nią większych problemów, oprócz chyba jednego, związanego z ustawieniami modu NRAAS, który po kilku rozkminach rozwiązałam.

Zazdroszczę Ci, choć tak pozytywnie, możliwości zagrania w jedynkę, mnie nie było to dane. I bardzo żałuję, że zarówno jedynka i dwójka są już niedostępne w sprzedaży. W dwójkę grałam, ale własnej nie posiadam. Teoretycznie nadal mogę korzystać z konta córki, by do niej powrócić, ale co własna gra, to własna...

A w ogóle to tak sobie myślę, że simomaniaków mentalnie metryka nie dotyka i to jest piękne. Jeśli o mnie chodzi, to jestem przekonana, że gdybym była Simem, to na pewno miałbym cechę "infantylny" i byłabym z tego powodu niezmiernie zadowolona. :)

@SimsoweAnime Ogromne drzewo genealogiczne to piękna akcja. Powodzenia! Mnie się to nigdy nie udało, bo zawsze po jakimś czasie gry, gdy moje Simy doczekają się wnuków i wzbogacą się tak, że budują rezydencję na największej działce w danej lokacji, mam ochotę grać kimś nowym, świeżym, ubogim w simoleony, walczącym z życiowymi problemami na każdym kroku. I zaczynam od nowa, nowym ludzikiem. ;)


@bobas52 , muszę przyznać, że jest jak piszesz, Simy skradły moje serce. A już bankowo przywiązuję się do każdego z moich ludzików i widzę ich jak prawdziwych ludzi ze wszystkimi ludzkimi przymiotami. W mojej wyobraźni ich postacie i charakterystyki mocno się rozrastają.

Co do wampirów, to był to jeden z pierwszych zakupionych przez mnie pakietów, zaraz po podstawce. Ogrywałam je w 2019 przez ponad pół roku, zakochałam się w klimatycznym Forgotten Hollow, choć jego prawdziwy urok odkryłam dopiero po zakupie lepszego laptopa. Dlatego wcale nie dziwię się Twojej fascynacji, wręcz ją popieram.

Do "Bobasowych wspominek" zdążyłam już zajrzeć, obejrzałam przepiękne nowe odsłony simowych miast w Simtopii, świecie powstałym po upadku meteorytu. Zamierzam dalej czytać i nadrabiać, bo czuję bardzo zaciekawiona. :) A! I przystojnego Grega też już poznałam! Sama historyjek jeszcze nie tworzyłam, ale od niedawna zaczęło mnie ciągnąć do stworzenia takowej na podstawie screenów z mojej starej rozgrywki z wampirami w rolach głównych.

@kreatora Ah! Ta rola bóstwa w simowym matrixie jest wręcz niezapomniana, choć muszę przyznać, że bóstwem jestem wyjątkowo łagodnym. :) I mam wręcz bzika na punkcie dbania o simowe nastrójniki. Im ich więcej i im są lepsze, tym więcej odczuwam satysfakcji. Nigdy nie zapomnę, jak zrobiłam dwa pierwsze wampirki, wprowadziłam je do jednego z domów w Forgotten Hollow, weszłam do rozgrywki i me serce zamarło, bo ludziki stały przed domem, miały pomarańczowe nastrójniki, nieszczególne miny i groźnie brzmiący opis: "nieswój"! Heh, co ja się namęczyłam i nakombinowałam z uszczęśliwianiem ich, zanim odkryłam... że wszystkiemu winien czosnek! Oczywiście zaraz wparowałam do trybu budowy i zaczęłam żmudne sprzątanie! :D

Mnie również brakuje w Czwórce głębi simowych relacji z trójki, jak również z dwójki, bo w nią grałam. I zgadza się, trochę ikry i zmian dodają mody (sama z nich korzystam), ale raz - że trzeba je instalować, dwa - to wciąż nie jest to samo co było we wcześniejszych odsłonach.

Jeśli chodzi o pokazywanie, to z domkami chyba będzie trudniej, bo nie mam zbyt wiele na stanie, ale tworzenie historyjek z rozgrywki zaczyna mnie kusić. :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Przywitaj się!”