Gotham Knights to action RPG osadzone w świecie Batmana, w którym zamiast samego Mrocznego Rycerza dostajesz czwórkę jego następców: Batgirl, Nightwinga, Red Hooda i Robina. Najważniejsze pytanie nie brzmi tu jednak „czy to kolejna gra o superbohaterach”, tylko: jak działa ten tytuł, dla kogo jest zrobiony i czy dziś nadal ma sens. Poniżej rozkładam go na konkretne elementy, bez marketingowej mgły i bez niepotrzebnego pudrowania wad.
Najważniejsze fakty o tej grze na start
- To mroczne action RPG z otwartym Gotham i naciskiem na patrolowanie miasta, rozwój postaci oraz walkę w stylu superbohaterskim.
- W centrum są cztery grywalne postacie, a każda ma własny zestaw ruchów, gadżetów i tempo rozgrywki.
- Całą kampanię da się przejść solo albo w dwuosobowej kooperacji online.
- Nie ma lokalnego co-opu, a pełny cross-play między wszystkimi platformami nie jest dostępny.
- Gra nie ma mikrotransakcji, więc model progresji jest prostszy niż w wielu współczesnych tytułach-usługach.
- To propozycja przede wszystkim dla graczy, którzy lubią klimat Gotham, a niekoniecznie klasyczny system walki z serii Arkham.
Czym jest ta gra i dlaczego nie należy mylić jej z Arkham
To osobna historia osadzona w uniwersum DC, a nie kontynuacja serii Arkham. Punkt wyjścia jest prosty i mocny: Batman nie żyje, więc ochronę Gotham przejmują bohaterowie z jego otoczenia, a w tle działa spisek Court of Owls. Dzięki temu fabuła ma bardziej detektywistyczny i miejski charakter niż typowo „superbohaterski spektakl”.
Z mojej perspektywy najciekawsze jest to, że gra nie udaje jednego wielkiego sandboksowego chaosu. Otrzymujesz pięć dzielnic miasta, nocne patrole, dynamiczne zdarzenia uliczne i bazę w Belfry, z której wychodzisz na kolejne wypady. To buduje rytm rozgrywki: patrol, walka, powrót, rozwój, kolejna noc w terenie.
W praktyce oznacza to, że najlepiej działa tu podejście „czytam Gotham jak żywe miasto”, a nie „zaliczam misje jak checklistę”. I właśnie dlatego tak ważne jest zrozumienie, jak zbudowano walkę oraz rozwój postaci, bo tam najłatwiej sprawdzić, czy ten model ci odpowiada.

Jak działa walka i rozwój czterech bohaterów
Najmocniejszy pomysł tej produkcji polega na tym, że każda postać gra trochę inaczej. Różnice nie kończą się na kosmetyce: inny jest styl poruszania się, preferowany dystans i sposób korzystania z gadżetów. W efekcie nie wybierasz tylko „skina”, ale faktycznie inną wersję walki.
| Postać | Styl gry | Najlepiej sprawdza się, gdy... |
|---|---|---|
| Batgirl | Uniwersalna, zbalansowana, dobra na start | chcesz postaci, która wybacza błędy i dobrze łączy walkę z gadżetami |
| Nightwing | Mobilna, szybka, nastawiona na płynny ruch | lubisz dynamiczne starcia i ciągłe przechodzenie między celami |
| Red Hood | mocniejszy na dystans i bardziej ofensywny | wolisz zadawać ciosy z bezpieczniejszej odległości i kontrolować pole walki |
| Robin | Skradanie, technika, precyzyjne wejścia w walkę | lubisz planować atak i wykorzystywać element zaskoczenia |
Do tego dochodzi rozwój sprzętu, zbroi i uzbrojenia, więc progres nie polega wyłącznie na zbieraniu punktów doświadczenia. W praktyce to ważne, bo gra premiuje eksperymentowanie z ekwipunkiem i przyzwyczajenie się do jednej postaci, zamiast wymuszania ciągłego skakania między bohaterami. Możesz grać jedną osobą od początku do końca, a zmiana postaci jest opcją, nie obowiązkiem.
To właśnie ta różnorodność robi największą różnicę w odbiorze walki. Gdy już wiesz, jak działa każdy bohater, łatwiej ocenić, czy lepiej zagra ci kampania solo, czy raczej wspólne patrolowanie miasta.
Solo czy w duecie online
Ta gra została zaprojektowana tak, by dało się ją przejść samemu, ale w duecie działa po prostu naturalniej. Kampania obsługuje dwuosobowy tryb kooperacyjny online, a dodatkowo istnieje osobny tryb Heroic Assault dla większej liczby graczy. Nie jest to jednak produkcja, która próbuje udawać pełnoprawną grę sieciową z ogromną społecznością wokół każdego aktywnościowego trybu.
Najważniejsze ograniczenia są konkretne: nie ma lokalnego co-opu, a pełny cross-play między wszystkimi platformami nie jest dostępny. Na PC użytkownicy Steama i Epic Games Store mogą grać razem, ale jeśli myślisz o wspólnej zabawie między konsolą a komputerem, lepiej od razu przyjąć bardziej ostrożne założenie.
W praktyce bardzo dobrze działa tu duet osób, które chcą przechodzić historię we własnym tempie i nie potrzebują gry-usługi z rankingami czy sezonami. Jeśli natomiast szukasz klasycznego wspólnego grania na jednej kanapie, to ten tytuł cię rozczaruje. I to jest ważne już na etapie wyboru platformy, bo właśnie tam najłatwiej popełnić błąd.
Na jakich platformach gra ma dziś największy sens
Oficjalnie gra jest dostępna na PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz PC. Starsze konsole, takie jak PS4 i Xbox One, nie wchodzą w grę, więc jeśli ktoś liczy na „jeszcze jedną wersję z poprzedniej generacji”, to po prostu jej tu nie ma. Dla części graczy to drobny szczegół, ale dla rynku gier wideo to wciąż istotny filtr.
Na PC wybór sprowadza się głównie do sklepu i wygody biblioteki. Sama platforma nie zmienia rdzenia gry, ale ma znaczenie przy kooperacji, bo Steam i Epic mogą grać ze sobą na komputerach. Jeśli grasz z kimś regularnie, ten detal oszczędza później sporo frustracji przy pierwszym wspólnym uruchomieniu.
Warto też zapamiętać jedną rzecz: gra nie opiera się na mikrotransakcjach. To upraszcza decyzję zakupową, bo kupujesz pełne doświadczenie, a nie produkt projektowany wokół ciągłych dopłat. Z tego powodu najrozsądniej patrzeć na nią jak na zamkniętą, klasyczną grę akcji z elementami RPG, a nie jak na usługę, która będzie cię co chwilę podbijać dodatkowymi kosztami.
Skoro techniczne i platformowe rzeczy mamy uporządkowane, zostaje najpraktyczniejsze pytanie: kto rzeczywiście wyciągnie z tej gry najwięcej.
Kiedy ten tytuł trafia w dobry gust, a kiedy lepiej odpuścić
Ja widzę ten tytuł jako sensowny wybór przede wszystkim dla graczy, którzy lubią mroczny klimat Gotham, progresję ekwipunku i bohaterów z wyraźnie różnymi stylami. Dobrze sprawdza się też wtedy, gdy chcesz przejść kampanię w spokojnym rytmie, bez presji PvP, sezonów i wiecznego gonienia za metą.
- Wybierz go, jeśli chcesz zobaczyć Batmanowy świat z perspektywy całej drużyny, a nie jednego herosa.
- Wybierz go, jeśli lubisz budowanie postaci przez sprzęt, gadżety i rozwój umiejętności.
- Wybierz go, jeśli planujesz wspólną kampanię online z jedną konkretną osobą.
- Odstaw go, jeśli oczekujesz dokładnie tego samego freeflowu i dynamiki, co w Arkham.
- Odstaw go, jeśli liczysz na lokalny co-op albo pełną zgodność między wszystkimi platformami.
Najczęstszy błąd polega na kupowaniu tej gry z nastawieniem „to będzie Arkham, tylko z innymi bohaterami”. To zły punkt wyjścia. Lepiej traktować ją jako osobną, bardziej RPG-ową interpretację Gotham, która ma własny rytm i własne ograniczenia. Z tej perspektywy jej mocne strony są dużo wyraźniejsze.
Co warto sprawdzić przed startem, żeby nie rozminąć się z oczekiwaniami
Jeśli miałbym sprowadzić całą decyzję do kilku prostych filtrów, sprawdziłbym przede wszystkim trzy rzeczy: czy naprawdę chcesz gry osadzonej w Gotham, czy chcesz grać solo albo w duecie oraz czy akceptujesz ograniczenia związane z platformą. To wystarcza, żeby oddzielić graczy, którzy będą się tu dobrze bawić, od tych, którzy po godzinie zaczną porównywać każdy detal do innych tytułów.
Najbardziej korzysta na tym odbiorca, który ceni klimat, postacie i spokojniejsze tempo eksploracji miasta. Dla mnie to nie jest gra do bezmyślnego odhaczania kolejnych potyczek, tylko do świadomego patrolowania Gotham i sprawdzania, który bohater najlepiej pasuje do własnego stylu grania. Jeśli podejdziesz do niej z takim nastawieniem, dostajesz tytuł, który ma wyraźną tożsamość i nie udaje niczego innego.