Masz ochotę wrócić do Carrie Bradshaw i jej przyjaciółek, ale nie wiesz, gdzie ich teraz szukać? Zaznacz w kalendarzu 12 listopada. Od tego dnia Netflix znów udostępnia cały „Seks w wielkim mieście”: wszystkie 6 sezonów, czyli 94 odcinki, od pierwszego do ostatniego.
Co dokładnie wraca 12 listopada
Serial był już wcześniej w ofercie Netflixa, a potem na kilka miesięcy z niej zniknął. Teraz wraca w komplecie, a nie w pojedynczych sezonach. Możesz więc zacząć od pierwszego odcinka i dojść do finału bez szukania brakujących części. Do premiery zostały dwa tygodnie, w sam raz na przygotowanie się do długich listopadowych wieczorów.
To produkcja HBO, która wystartowała w 1998 roku, więc ma już ponad 25 lat. Główną bohaterką i narratorką jest Carrie Bradshaw, felietonistka rozkładająca na części pierwsze relacje kobiet i mężczyzn. Obok niej są Charlotte York, Miranda Hobbes i Samantha Jones. Grają je kolejno Sarah Jessica Parker, Kristin Davis, Cynthia Nixon i Kim Cattrall.
Fabuła powstała na podstawie bestsellerowej książki Candace Bushnell o tym samym tytule. Serial stworzył Darren Star, którego możesz kojarzyć z „Emily w Paryżu” i „Beverly Hills, 90210”. Jeśli lubisz tamte tytuły, tutaj znajdziesz ten sam lekki, a zarazem celny styl.
Ile to oglądania i jak to rozłożyć?
94 odcinki na pierwszy rzut oka wyglądają jak maraton nie do przejścia. Sam nie liczę tego w godzinach, tylko w sezonach, bo sezon jest naturalną porcją z własnym finałem.
- Tempo spokojne: jeden sezon tygodniowo. Całość kończysz w tyle tygodni, ile jest sezonów, czyli w sześć.
- Tempo weekendowe: oglądasz tylko w soboty i niedziele, po kilka odcinków naraz. Serialu starczy wtedy na długie tygodnie.
- Tempo „w tle”: jeden odcinek do kolacji albo prasowania. Komediowo-obyczajowa forma sprawdza się nawet wtedy, gdy nie patrzysz w ekran bez przerwy.
Jeśli pamiętasz serial sprzed lat, nie przeskakuj od razu do ulubionych scen. Wątki bohaterek rozwijają się od pierwszego sezonu, a wiele momentów z końcówki działa mocniej, gdy pamiętasz, od czego wszystko się zaczęło.
W jakiej kolejności oglądać serial, filmy i „I tak po prostu…”?
Historia Carrie nie kończy się na 94. odcinku. Powstały jeszcze dwa pełnometrażowe filmy, a po latach bohaterki wróciły w serialu „I tak po prostu…”. Najlepiej oglądać wszystko w kolejności powstawania.
- „Seks w wielkim mieście”, sezony od pierwszego do szóstego.
- Dwa filmy pełnometrażowe, które kontynuują historię po zakończeniu serialu.
- „I tak po prostu…”, czyli powrót do bohaterek po latach.
Zmiana tej kolejności odbiera sporo przyjemności. Filmy zakładają, że znasz finał serialu, a „I tak po prostu…” nawiązuje do wszystkiego, co działo się wcześniej.
Co znajdziesz na Netflixie, a czego szukać osobno
Zapowiedź dotyczy samego serialu, czyli 6 sezonów i 94 odcinków. O filmach i o „I tak po prostu…” nie ma w niej ani słowa, więc nie zakładaj, że czekają na Netflixie obok. Zanim dojdziesz do ostatniego odcinka szóstego sezonu, wpisz oba tytuły w wyszukiwarkę platform, z których korzystasz, i sprawdź, gdzie są dostępne.
Na koniec rada z własnego doświadczenia. Serial już raz zniknął z oferty na kilka miesięcy, dlatego nie odkładałbym startu na „kiedyś”. Ja zaczynam 12 listopada od pierwszego odcinka i trzymam się planu jednego sezonu tygodniowo.