Planujesz halloweenowy wieczór z horrorem i zastanawiasz się, za co zapłacić w wypożyczalni? Za „Backrooms. Bez wyjścia” płacić nie musisz. Od 28 października film studia A24, który przy budżecie 10 mln dolarów zarobił w kinach 400 mln, będzie w abonamencie Prime Video. Wystarczy subskrypcja, bez dodatkowej opłaty.
Od kiedy i na jakich zasadach obejrzysz „Backrooms”?
Film pojawi się w Prime Video 28 października, czyli za trzy dni. Do Halloween zostaje więc trochę czasu na zaplanowanie seansu, zgaszenie światła i ułożenie się na kanapie.
Najważniejsze jest to, że tytuł trafia do zwykłej oferty serwisu dla subskrybentów. Sam przed każdym halloweenowym seansem sprawdzam, czy film jest w abonamencie, czy trzeba za niego zapłacić osobno. Tutaj sprawa jest prosta: kto ma Prime Video, włącza film i nic więcej nie płaci.
O czym jest film, o którym było tak głośno
Punkt wyjścia brzmi niewinnie, a robi się z niego koszmar. W piwnicy salonu meblowego ktoś odkrywa przejście do przerażającego, równoległego świata. Polski podtytuł „Bez wyjścia” dobrze oddaje, w jakim kierunku to zmierza.
Za kamerą stanął Kane Parsons, a film opiera się na jego internetowej serii inspirowanej creepypastą Backrooms. Creepypasty to krótkie historie grozy, które krążą po sieci i obrastają kolejnymi wersjami. Scenariusz napisał Will Soodik. W obsadzie są Chiwetel Ejiofor, Renate Reinsve, Finn Bennett i Lukita Maxwell.
Gatunkowo to mieszanka horroru, tajemnicy i science fiction. Nie dostaniesz tu prostego straszaka z potworem za drzwiami. Napięcie buduje sam dziwny świat, do którego trafiają bohaterowie.
Dla kogo jest ten seans?
Liczby z kin pokazują, że film przyciągnął nie tylko fanów internetowej legendy. Budżet wynosił zaledwie 10 mln dolarów, a światowe wpływy sięgnęły 400 mln dolarów, czyli czterdziestokrotnie więcej. Obok „Obsesji” to jedna z największych niespodzianek tego roku w kinie grozy.
Opinie też są dobre. Na Rotten Tomatoes film pozytywnie oceniło 86% recenzentów i 74% widzów. Różnica między krytykami a publicznością pokazuje, że nie każdy wyszedł z kina zachwycony. Warto o tym pamiętać, zanim zaprosisz na seans znajomych, którzy wolą klasyczne horrory.
- Obejrzyj, jeśli znasz creepypastę Backrooms albo serię Parsonsa i chcesz zobaczyć ją w kinowej wersji.
- Obejrzyj, jeśli lubisz produkcje A24 i grozę połączoną z zagadką i elementami sci-fi.
- Zastanów się, jeśli na Halloween szukasz lekkiego, typowo straszącego filmu na imprezę.
Jeśli nie zdążyłeś na film do kina i zastanawiałeś się, skąd cały ten szum, abonament daje dobrą okazję, żeby to sprawdzić. Nie musisz płacić za jeden seans w ciemno.
A „Obsesja”? Za nią wciąż zapłacisz osobno
Drugi tegoroczny hit grozy, „Obsesja”, na razie nie ma ustalonej daty premiery w żadnym serwisie streamingowym. Można go za to kupić albo wypożyczyć na platformach VOD.
W praktyce wygląda to tak: „Backrooms” od 28 października obejrzysz w ramach subskrypcji, a za „Obsesję” trzeba zapłacić osobno. Jeśli planujesz halloweenowy maraton z obydwoma tytułami, pierwszy masz w abonamencie, a drugi musisz wypożyczyć albo kupić.