„Dziki robot” od 14 listopada na HBO Max. Rodzinną animację poleca 98% widzów

Pluszowe gąsiątko i zabawkowy robot na kanapie przed telewizorem

Autor

Leonard Woźniak

Opublikowano

8 lis 2026

Spis treści

Szukasz filmu na listopadowy wieczór, przy którym nie będziesz zerkać na telefon, a dzieci nie zaczną się nudzić po kwadransie? Zapisz datę: 14 listopada HBO Max dodaje „Dziki robot”, animację o robocie wychowującym osierocone gąsiątko. Na Rotten Tomatoes dobrze ocenia ją 97% krytyków i 98% widzów.

Od kiedy „Dziki robot” jest na HBO Max?

Film pojawi się w katalogu HBO Max 14 listopada, czyli za sześć dni. Jeśli szukasz tytułu na najbliższy wspólny wieczór, możesz go od razu wpisać do kalendarza zamiast kolejnego przypadkowego wyboru z listy polecanych.

„Dziki robot” (w oryginale „The Wild Robot”) miał premierę w 2024 roku. Wyreżyserował go Chris Sanders, a fabuła opiera się na powieści Petera Browna wydanej w 2016 roku. To połączenie animacji, science fiction, przygody i dramatu, ale z wyraźnie rodzinnym charakterem.

O czym jest film w dwóch zdaniach

Inteligentny robot Roz po katastrofie statku trafia na bezludną wyspę, gdzie musi nauczyć się przetrwać wśród dzikich zwierząt. Gdy przygarnia osierocone gąsiątko i postanawia je wychować, ta nietypowa więź zmienia zarówno samą Roz, jak i pozostałych mieszkańców wyspy.

Taki opis w zupełności wystarczy, żeby zaciekawić dziecko przed seansem. Resztę lepiej odkrywać razem, bez czytania streszczeń i bez spoilerów.

Dla kogo nada się ten seans?

  • Dla rodzin z dziećmi, które lubią zwierzęta, przygody i historie o przyjaźni.
  • Dla rodziców, którzy chcą po filmie porozmawiać z dzieckiem o trosce, odpowiedzialności i o tym, że każdy szuka swojego miejsca.
  • Dla dorosłych fanów science fiction, którzy mają ochotę na coś ciepłego zamiast mrocznej wizji przyszłości.
  • Dla dziadków i rodzeństwa w różnym wieku, bo historia jest prosta w odbiorze, ale nie infantylna.

Jedna uwaga dla rodziców wrażliwszych maluchów: gąsiątko jest sierotą, a film ma momenty dramatyczne. Lepiej usiąść obok dziecka, niż zostawić je samo z tabletem, bo pytania mogą pojawić się w trakcie, a nie dopiero po napisach.

Dlaczego dzieci i dorośli obejrzą go razem

To film, który działa na dwóch poziomach. Najmłodsi śledzą robota uczącego się życia na dzikiej wyspie i jego zwierzęcych sąsiadów. Dorośli zobaczą w tym opowieść o opiekowaniu się kimś, kto nie przyszedł z instrukcją obsługi, i o tym, jak taka opieka zmienia opiekuna. Byłem pewien, że to kolejna bajka tylko dla dzieci, a to dokładnie ten rodzaj historii, przy której rodzic łapie się na tym, że ogląda uważniej niż dziecko.

Oceny to potwierdzają. Na Rotten Tomatoes pozytywnie ocenia „Dzikiego robota” 97% krytyków i 98% publiczności, więc tytuł przekonał nie tylko recenzentów, ale też zwykłych widzów.

W 2025 roku film dostał trzy nominacje do Oscara: za najlepszy pełnometrażowy film animowany, za muzykę i za dźwięk. Żadnej statuetki nie zdobył, ale dla rodzica to dobry sygnał, że muzyka i dźwięk zostały tu dopracowane, a nie dorzucone na szybko.

Dla starszych widzów dodatkowym smaczkiem będzie obsada głosowa, w której znaleźli się m.in. Mark Hamill i Pedro Pascal.

Źródło:

[1]

https://www.gry-online.pl/newsroom/za-6-dni-na-hbo-max-jeden-z-najlepszych-filmow-science-fiction-os/ze3225b

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

dziki robot hbo max chris sanders filmy animowane

Udostępnij artykuł

Leonard Woźniak

Leonard Woźniak

Nazywam się Leonard Woźniak i od 9 lat z pasją zgłębiam świat gier, filmów oraz popkultury. Moje zainteresowanie tymi tematami zaczęło się w dzieciństwie, gdy spędzałem długie godziny grając w różnorodne gry oraz analizując fabuły filmowe. Fascynuje mnie, jak gry mogą łączyć ludzi i wprowadzać ich w niezwykłe światy, a także jak filmy kształtują nasze postrzeganie rzeczywistości. W moich tekstach staram się przybliżać czytelnikom najnowsze trendy w branży gier i popkultury, analizując różne aspekty tych zjawisk. Zawsze dbam o to, aby moje informacje były rzetelne, zrozumiałe i aktualne. Porównuję różne źródła, upraszczam skomplikowane tematy i organizuję wiedzę w przystępny sposób, co pozwala mi skutecznie dzielić się moimi spostrzeżeniami. Wierzę, że dzięki moim artykułom każdy może lepiej zrozumieć i docenić bogaty świat gier i filmów.

Napisz komentarz