Planujesz filmowy weekend i nie chcesz płacić za każdy film osobno? Od soboty 31 października w katalogu HBO Max znajdziesz pięć filmów z serii „Igrzyska śmierci”: od pierwszej części, przez „W pierścieniu ognia” i oba „Kosogłosy”, po „Balladę ptaków i węży”. Wszystko w ramach abonamentu, bez wypożyczania.
Od kiedy cała seria jest w abonamencie?
Kluczowa data to 31 października. Tego dnia filmy trafiają do katalogu HBO Max, więc oglądasz je w ramach tej samej subskrypcji co resztę serwisu. Nie trzeba niczego dokupować ani wypożyczać części po kolei.
Wypada to w sobotę, dokładnie w Halloween. Maraton najlepiej więc zaplanować od soboty, a nie od piątkowego wieczoru. Sam ustawiłbym sobie przypomnienie, żeby nie szukać tytułów dzień za wcześnie.
Kolejność oglądania na pierwszy maraton
Jeśli nie znasz jeszcze tej historii albo widziałeś tylko fragmenty w telewizji, najprościej iść według kolejności premier. W tej kolejności poznajesz historię Katniss Everdeen od samego początku, tak jak widzowie w kinach:
- Igrzyska śmierci, czyli punkt wyjścia całej serii.
- W pierścieniu ognia, bezpośrednia kontynuacja.
- Kosogłos. Część 1.
- Kosogłos. Część 2, zamknięcie historii Katniss.
- Ballada ptaków i węży, czyli prequel na koniec.
Oba „Kosogłosy” to jedna opowieść podzielona na dwa filmy. Oglądanie ich jeden po drugim ma więc dużo sensu, bo pierwsza część urywa się w miejscu, które aż prosi o ciąg dalszy.
Który film jest prequelem?
Prequelem jest „Ballada ptaków i węży”. Cofa się w czasie przed historię Katniss Everdeen. To wciąż ten sam świat Panem i te same igrzyska, ale na pierwszym planie stoją inni bohaterowie.
Masz dwie drogi. Przy pierwszym seansie polecam zostawić „Balladę” na koniec, bo wtedy lepiej wyłapiesz nawiązania do filmów, które już znasz. Jeżeli wracasz do serii po latach, możesz zacząć właśnie od niej i oglądać wszystko chronologicznie, według wydarzeń w świecie Panem.
To dobry moment na powtórkę także z innego powodu. Świat stworzony przez Suzanne Collins czekają kolejne ekranizacje, a pięć filmów w jednym miejscu pozwala odświeżyć całość bez szukania po różnych serwisach.
Jak rozłożyć pięć filmów na jeden weekend
Pięć pełnometrażowych filmów w jeden dzień to przesada nawet dla największych fanów. Lepiej działa podział na dwa dni:
- Sobota: „Igrzyska śmierci” i „W pierścieniu ognia”. Wieczorem możesz jeszcze dorzucić pierwszego „Kosogłosa”.
- Niedziela: pozostały „Kosogłos” albo oba, a na deser „Ballada ptaków i węży”.
Jeśli niedziela zrobi się za długa, prequel spokojnie poczeka na wieczór w tygodniu. To osobna historia z innymi bohaterami, więc przerwa przed nią niczego nie zepsuje. Ważniejsze, żeby nie rozdzielać na kilka dni dwóch części „Kosogłosa”.